AKTUALNOŚCI
Remis Widzewa z Rakowem Częstochowa

Trzecioligowy Widzew Łódź zremisował w środę, na boisku w Kleszowie, z drugoligowym Rakowem Częstochowa 0:0. Trener Rakowa wystawił na ten mecz rezerwowy skład. Grało jedynie dwóch podstawowych zawodników. To czwarty z rzędu mecz Widzewa bez strzelonego gola.

W łódzkim zespole debiutował Piotr Kasperkiewicz, który grał ostatnio w Sokole Kleczew (III liga). Widzew grał niezły mecz. Już w 13 minucie łódzki zespół strzelił gola. Sędzia uznał jednak, że Adam Radwański był na pozycji spalonej. Kwadrans później spudłował Adrian Budka. Potem kapitan Widzewa, będąc sam na sam z bramkarzem Rakowa, nie trafił z kilku metrów do bramki. Po zmianie stron obie drużyny miały okazje bramkowe. Najlepszą sytuację miał Mateusz Michalski, który spudłował z 5 metrów. Remis zasłużony. Kibiców Widzewa martwić może fakt, że to czwarty z rzędu mecz tej drużyny bez gola.

Widzew Łódź – Raków Częstochowa 0:0
Widzew: Patryk Wolański – Marcin Kozłowski, Sebastian Olczak, Sebastian Zieleniecki, Bartłomiej Gromek (67′ Kamil Tlaga) – Adrian Budka (46′ Mateusz Michalski), Piotr Kasperkiewicz (67′ Przemysław Rodak), Maciej Kazimierowicz (53′ Yudai Ogawa), Adam Radwański, Daniel Mąka (75′ Patryk Strus) – Piotr Okuniewicz (46′ Dawid Kamiński).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze:

  1. zacznie w koncu widzew strzelac bramki! i jedno pytanie dla widzewiakow na 3 lige 8tys karnetow a gdzie byliscie jak byla ekstraklasa srednia frekwencja 4 tys!