AKTUALNOŚCI
Snajper Finishparkietu ma dwa kontrakty!

To wręcz nieprawdopodobne, ale prawdziwe. Łódzki Futbol dotarł do informacji o tym, że Michał Miller – jeden z najlepszych piłkarzy lidera III ligi (grupa I) Finishparkietu Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie ma podwójny kontrakt. W sierpniu ubiegłego roku zgłosił akces gry w Sokole Ostróda. Podpisał z tym klubem umowę, która miała obowiązywać od stycznia 2017 roku.

Później jednak rozmyślił się i nowy kontrakt podpisał z Drwęcą, tak jakby nie obowiązywała go ważna umowa z Sokołem!

O sprawie dotychczas było cicho. Sokół nie upubliczniał tej informacji, a Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej milczał. Być może z tego powodu, że jednym z działaczy (wiceprezesem) związku jest Mirosław Miller – ojciec Michała. Dużo informacji na ten temat znaleźliśmy w sieci – na portalu dwadozera.pl. Napisane było tam, że w grudniu ubiegłego roku Sokół wysłał zawodnikowi plan przygotowań do rundy wiosennej sezonu, podał kontakt do trenera. Piłkarz jednak próbował wpłynąć na działaczy z Ostródy aby uznali jego kontrakt za nieważny. Swoje prośby motywował tym, że Drwęca ma szansę awansu do II ligi, a on o tym marzy. Poza tym ponoć polepszyły mu się stosunki z prezesem klubu. Do akcji wkroczył pełnomocnik zawodnika, czyli jego tata, mówiąc, że w kontrakcie z Ostródą nie ma zapisanego maila i adresu zawodnika, więc kontrakt jest nieważny.

Sokół Ostróda nie zamierza odpuszczać. Zastanawia się, czy takie postępowanie Michała Millera jest zgodne z prawem i czy mógł on występować w wiosennych meczach Finishparkietu Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie. Zdaniem działaczy z Ostródy Millera nadal obowiązuje bowiem ważny kontrakt z ich klubem, którego on nie wypełnia. Do sprawy z pewnością wrócimy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze: