AKTUALNOŚCI
Kapitalne spotkanie Sokoła w Tomaszowie

Sokół Aleksandrów wygrał w niedzielę wyjazdowe spotkanie 12. kolejki III ligi z Lechią Tomaszów Mazowiecki aż 2:0 (0:0) i umocnił się na pozycji lidera tabeli grupy pierwszej III ligi. Na sześć kolejek przed końcem pierwszej części sezonu aleksandrowianie są kandydatem numer jeden do mistrzostwa jesieni. Mają jednak trudny układ spotkań w końcówce rundy. 

Pierwsze minuty niedzielnego meczu były nerwowe. Dopiero w 20. minucie kibice obejrzeli sytuację bramkową. Kamil Szymczak huknął potężnie z rzutu wolnego, ale bramkarz Sokoła wybił piłkę. W odpowiedzi Bartosz Mroczek przegrał pojedynek sam na sam z Patrykiem Grejberem.

W 58. minucie padł gol dla gości. Bartosz Mroczek strzelił głową nie do obrony. Utrata gola zdeprymowała miejscowych, którzy w 73. minucie stracili kolejną bramkę. Tym razem piłkę w siatce umieścił Tomasz Bogołębski. Wprawdzie pięć minut później Lechia trafiła do siatki rywali, ale sędzia gola nie uznał. Jego zdaniem strzelec był na spalonym.

Lechia Tomaszów – Sokół Aleksandrów 0:2 (0:0)
Bramki: Bartosz Mroczek 58, Tomasz Bogołębski 73

Lechia: Grejber – Orzechowski ż (46′ Sornat) , Cyran, Magdoń, Kolasa (56′ Płonka) – Bocian, (51′ Golański) , Żytek, Szymczak – Mirecki (72′ Lewiński ż) , Rozwandowicz, Kornacki.

Sokół: Brudnicki – Pawlak, Bierżyński, Woźniczak, Głowiński – Kobiera ż, Bogołębski – Rogalski ż (87′ Kadłubiak) , Marciniak, Mroczek – Żylski (86′ Michałek).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze:

  1. Zegnaj IV ligo. Ner poplynal ,ponizej oczekiwan. Warta tez- i tak sie trzyma jeszcze. Kwiatkowice , zaskoczenie, bez szans.Gdzie kutno?