AKTUALNOŚCI
Paradyż ma szansę skończyć na podium

Po słabym starcie zespół KS Paradyż nadrabia stracony dystans do czołówki drużyn w IV lidze łódzkiej. Na dwie kolejki przed końcem rundy jesiennej zespół trenera Zbigniewa Podsiebierskiego jest czwarty i ma realne szanse aby wyprzedzić przeżywającą kryzys Wartę Działoszyn. W meczu 15. kolejki paradyżanie pokonali w Zgierzu miejscowego Borutę 3:2 (2:1).

Już w siódmej minucie goście objęli prowadzenie, a Alessandro Magini wyjmował piłkę z bramki po strzale doświadczonego Mariusza Koćmina. Dziesięć minut później gospodarze doprowadzili do wyrównania za sprawą Adriana Barzyńskiego. Przewaga należała jednak do gości. Jeszcze przed przerwą drugiego swojego gola strzelił Koćmin. Tym razem skutecznie wykorzystał rzut karny.

Po zmianie stron paradyżanie nadal kontrolowali boiskowe wydarzenia. W 63. minucie podwyższyli prowadzenie, a gola zdobył Mateusz Śliwka. Końcówka należała do gospodarzy. Jednak dopiero w drugiej minucie doliczonego czasu gry bramkę strzelił Patryk Pietrasiak. To był jego 22 gol w rundzie jesiennej. Na wyrównanie zabrakło już czasu.

MKP-Boruta Zgierz – KS Paradyż 2:3 (1:2)
Bramki: Adrian Barzyński 17, Patryk Pietrasiak 90 – Mariusz Koćmin 7, 37-karny, Mateusz Śliwka 63

MKP-Boruta Zgierz: Alessandro Magini – Bagrodzki, Kowalski, Niewiadomski (55′ Błaszczyk), Plewka – Sadłecki (75′ Andrysiak), Sławiński (70′ Błaszczyk), Wiktorowski, Barzyński (55′ Olesiński ż) – Ceglarz ż, Pietrasiak

KS Paradyż: Bukowski – Majsak, Majewski ż, Łukasik, Pęgowski ż – Nowak (67′ Bańczyk), Telus, Witczak ż (88′ Tyczyński), Mariusz Koćmin, Księżak (67′ Berc) – Mateusz Śliwka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *