AKTUALNOŚCI
44-letni piłkarz pogrążył Wartę Sieradz

Jeśli nie wygrywa się meczów z Turem Bielsk Podlaski, czy GKS Wikielec, to nie można marzyć o pozostaniu w grupie pierwszej III ligi. Warta Sieradz po remisie na własnym boisku z Turem Bielsk Podlaski 3:3, przegrała dziś wyjazdowe spotkanie w Wikielcu z GKS 0:1 (0:0) i tylko cud może ten zespół uratować przed degradacją do IV ligi łódzkiej. 

Porażka w Wikielcu była pierwszą dla Warty przegraną pod wodzą trenera Dariusza Bratkowskiego. Jedyny gol piątkowego meczu padł na początku drugiej połowy, a strzelił go najstarszy na boisku, 44-letni Remigiusz Sobociński. W najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał on 202 mecze i strzelił 26 goli. Niektórymi zagraniami ośmieszał wręcz na boisku piłkarzy Warty, którzy mogliby spokojnie być jego synami. Po stracie gola sieradzanie osiągnęli przewagę, ale mieli też pecha. Piłka dwukrotnie po strzałach Macieja Łabędzkiego trafiła w poprzeczkę.

GKS Wikielec – Warta Sieradz 1:0 (0:0)
Bramka: Remigiusz Sobociński 55

Warta: Wlazłowski – Pawlak, Kowalski, Bany, Bartłoszewski – Mitek, Sitarz, Klofik (75′ Idzikowski), Szyc (60′ Kacela) – Pluta (58′ Łabędzki), Marcin Kobierski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze:

  1. ludzie do kiedy ta sierota Kobierski bedzie gral w Warcie!!niedos ze slaby to jeszcze zamet robi w zespole!!