AKTUALNOŚCI
ŁKS przegrał ważny mecz pod Wawelem

Dziwna jest postawa ŁKS wiosną. Łódzki klub potrafi zagrać kapitalne spotkanie i rozbić Radomiaka Radom 3:0, a kilka dni później nie daje rady niżej notowanej Garbarni Kraków i przegrywa pod Wawelem 1:2. Porażka nie zmieniła sytuacji ŁKS w ligowej tabeli. Drużyna Wojciecha Robaszka nadal zajmuje trzecie miejsce, które premiowane jest bezpośrednim awansem do I ligi.

Przez pierwsze pół godziny meczu niewiele ciekawego działo się na boisku w Krakowie. W 29 minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Zdaniem arbitra jeden z graczy ŁKS dotknął piłki ręką we własnym polu karnym. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Krzysztof Kalemba. Chwilę później Patryk Bryła upomniany został czerwoną kartką (druga żółta). Tuż przed końcem pierwszej połowy goście jednak wyrównali. Bramkę, strzałem głową, zdobył Wojciech Łuczak, wykorzystując centrę Bartosza Widejko z rzutu rożnego.

W 56. minucie Garbarnia wyszła na prowadzenie. Tym razem Michała Kołbę pokonał Tomasz Ogar. Od 71 minuty siły się wyrównały po czerwonej kartce (druga żółta) dla Marka Masiudy. W końcowych minutach łodzianie przeważali, ale nie zdołali doprowadzić do remisu.

Garbarnia Kraków – ŁKS Łódź  2:1 (1:1)
Bramki: Krzysztof Kalemba 30-karny, Tomasz Ogar 56 – Wojciech Łuczak 45+1

ŁKS: Kołba – Rozmus ż (46′ Pyciak), Juraszek ż, Rozwandowicz, Widejko (63′ Kujawa ż) – Pyrdoł (68′ Guzik ż), Kocot ż, Łuczak, Bryła ż, ż, cz – Wolski ż, Radionow (57′ Zagdański).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze:

  1. Wygrywa z 4 drużyną u siebie, a przegrywa z dużo niżej notowaną 5 drużyną na wyjeździe. No faktycznie sensacja.