AKTUALNOŚCI
ŁKS Łódź zremisował w Katowicach

Tego się nie spodziewaliśmy. Piłkarze ŁKS Łódź tylko zremisował w Katowicach z GKS 1:1 w zaległym spotkaniu I ligi. ŁKS był faworytem środowego spotkania, jednak podopieczni trenera Dariusza Dudka rozegrali dobre spotkanie i zasłużenie wywalczyli punkt. Łódzki beniaminek zagra jeszcze w najbliższą sobotę w Olsztynie ze Stomilem.

Pierwsze fragmenty tego meczu były mało ciekawe, dopiero w 37. minucie nieliczni widzowie ożywili się. To za sprawą Bartosza Śpiączki, który strzałem głową próbował zaskoczyć Michała Kołbę. Na szczęście dla bramkarza ŁKS piłka przeszła obok słupka. W tej części gry żadna z drużyn nie zdołała już stworzyć groźnej sytuacji bramkowej.

Drugą połowę odważniej rozpoczęli goście. Dani Ramirez strzelił jednak niecelnie. Coraz groźniejsi byli jednak miejscowi. W 66. minucie Kamil Rozmus interweniował tak niefortunnie, że wepchnął piłkę do własnej bramki. Po utracie gola łodzianie ruszyli z animuszem na GKS. Rafał Kujawa nie trafił jednak do siatki z około 12 metrów. Potem mieliśmy rzut wolny dla łodzian tuż przed polem karnym. Strzał Dani Ramireza obronił jednak bramkarz GKS. Od 72. minuty katowiczanie grali w dziesiątkę po czerwonej kartce (druga żółta) dla Adriana Frańczaka. ŁKS jeszcze mocniej przycisnął. W 79. minucie Krzysztof Baran, bramkarz GKS, obronił strzał Rafała Kujawy. Miejscowi skontrowali, ale Bartosz Śpiączka trafił w słupek. Za to w 88. minucie bramkarz GKS fantastycznie obronił strzał głową Jewhena Radionowa. Już w doliczonym czasie gry łodzianie wyrównali strzelając gola z rzutu karnego. Jedenastkę wykorzystał Radionow.

GKS Katowice – ŁKS Łódź 1:1 (0:0)
Bramki: samobójcza 66 – Jewhen Radionow 90-karny
ŁKS: Kołba – Bogusz, Juraszek, Sobociński, Rozmus – Bryła (46′ Ramirez), Kalinkowski ż (63′ Łuczak), Piątek, Bielak (77′ Radionow) – Wolski, Kujawa.

Dodaj komentarz

  Subskrybuj  
Powiadom o