AKTUALNOŚCI
Mroczkowski: To było zderzenie z inną ligą

Drugiej sparingowej porażki z rzędu doznali piłkarze Widzewa Łódź. W środę zespół Radosława Mroczkowskiego przegrał w Uniejowie z pierwszoligową Wartą Poznań 0:2 (0:1). Po spotkaniu trener łódzkiej drużyny Radosław Mroczkowski mówił o pracy jaką wykonał jego zespół w Uniejowie oraz o tym, że priorytetem było to, by zagrali wszyscy trenujący zawodnicy.

Mieliśmy typowego I-ligowego przeciwnika, który walczy, jest nieustępliwy i potrafi wykorzystać swoje sytuacje. Mieliśmy przykład tego w drugiej połowie. Przed przerwą mieliśmy swoje dobre fragmenty, potrafiliśmy się Warcie przeciwstawić. Próbowaliśmy budować akcje, ale nie było łatwo, bo przeciwnik w defensywie naprawdę dobrze pracował. Zdarzyły nam się błędy, które nie powinny się zdarzyć. Indywidualna pomyłka czy ten rzut karny. Trudno mi to wytłumaczyć, ale tak się stało. Musimy ponieść konsekwencję. Powoli kończąc zgrupowanie będziemy krystalizować skład, układając go już pod taką typowo ligową osiemnastkę. Będziemy pracować już w tym kierunku. Więcej minut będziemy dawać tym zawodnikom, którzy będą wygrywać rywalizację. Dziś byli tacy, którzy zagrali więcej lub mniej. To na razie etap eksperymentów. Po to są sparingi, byśmy sprawdzili, czy w danym układzie możemy funkcjonować – powiedział szkoleniowiec Widzewa.

Źródło: widzewtomy.net

Dodaj komentarz

  Subskrybuj  
Powiadom o