AKTUALNOŚCI
Radosław Mroczkowski: Jest nerwowo

Widzew Łódź nie potrafi wygrać meczu w rundzie wiosennej II ligi. Kandydat do awansu zremisował drugie spotkanie. Widzewiacy podzielili się punktami na wyjeździe z Resovią. Po meczu trener widzewskiej drużyny Radosław Mroczkowski przyznał, że gra jego zespołu nie wygląda dobrze. Punkt wywalczony w takich okolicznościach uznał jednak jako ważną zdobycz.

Nie mogę być zadowolony z wyniku, a także z wielu fragmentów na boisku. Wiadomo, że murawa nie ułatwiała nam gry, jaką chcieliśmy prowadzić, choć to nie usprawiedliwienie. Straciliśmy bramkę w sytuacji, gdy nic się nie działo. To kolejny gol-kuriozum. Piłka wychodziła już za linię, a zawodnik zrobił fatalny ruch i mieliśmy karnego. Znów musieliśmy odrabiać straty. Szkoda, bo wcześniej mieliśmy świetną okazję po składnej akcji, ale Mihaljević nie trafił w piłkę. Taki gol, strzelony na wyjeździe, mógłby nam dać bardzo dużo. Na razie jest nerwowo. Gdy gonimy wynik, to widać chęci u piłkarzy, ale jest także niedokładność. W końcówce spotkania jedni i drudzy mogli zrobić coś nieobliczalnego. Liczyłem, że szczęście się do nas uśmiechnie, ale tak nie było. To nie jest optymalne rozstrzygnięcie, ale wracamy z punktem. W takich okolicznościach jest to ważne – powiedział trener Widzewa.

Źródło: widzewtomy.net

2
Dodaj komentarz

2 Wątki
0 Odpowiedź na wątki
0 Śledzący
 
Najpopularniejsze komentarze
Najpopularniejsze wątki
2 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Ppp

„Widzew Łódź nie potrafi wygrać meczu w rundzie wiosennej II ligi.” Ciekawa teza, jeśli zapomnimy o meczu z Gryfem;)

Alek

Widzew i jego kibice to popaprańcy ,nic sobą nie reprezentują ,tylko swoją wielkość na ścianach w malunkach pokazują a ze niszczą kogoś mienie ,władze klubu to akceptują i kasę na odszkodowania szykują