AKTUALNOŚCI
Widejko odczarował Rycerzy Wiosny

Do spotkania z Puszczą Niepołomice ŁKS Łódź grał wiosną bezbłędnie. Mógł pochwalić się nie tylko kompletem punktów, ale również czystym kontem bramkowym. Nic nie trwa jednak wiecznie. W 27. minucie spotkania 27. kolejki I ligi z Puszczą Niepołomice Michała Kołbę pokonał pięknym strzałem z dwudziestu metrów Bartosz Widejko.

Były gracz ŁKS Łódź, który gra obecnie w Puszczy, ustalił wynik pierwszej połowy meczu. Po stracie gola ŁKS, zaskoczony takim obrotem sprawy, próbował atakować bramkę gości, ale do szatni zszedł z wynikiem 0:1.

Po zmianie stron podopieczni Kazimierza Moskala nadal przeważali, nadal prowadzili grę, ale w ich szeregi wdarła się nerwowość. Przyzwyczajeni byli bowiem do innego scenariusza spotkań, a nie do tego aby gonić wynik i uciekający czas. W 62. minucie mógł wyrównać wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Wojciech Łuczak. Nie trafił jednak w bramkę. Chwilę wcześniej trafił, ale w bramkarza Puszczy, Patryk Bryła. Dwadzieścia minut przed końcem meczu łodzianom podcięła skrzydła druga żółta kartka Maksymiliana Rozwandowicza. Mimo osłabienia ŁKS atakował, ale brakowało mu też szczęścia. Uderzenie Dani Ramireza wybił z linii bramkowej jeden z obrońców Puszczy. Jeszcze bliżej celu był w 88. minucie Łukasz Sekulski. Piłka po jego strzale trafiła jednak w słupek. Jeszcze w doliczonym czasie gry próbował Adrian Klimczak, ale przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Pierwsza porażka ŁKS w 2019 roku stała się faktem.

ŁKS Łódź – Puszcza Niepołomice 0:1 (0:1)
Bramka: Bartosz Widejko 27

ŁKS Łódź: Kołba – Grzesik, Rozwandowicz ż, cz, Sobociński, Klimczak – Ramirez ż, Kalinkowski ż, Piątek (61′ Łuczak), Bielak ż, Bryła (82′ Wolski) – Kujawa (63′ Sekulski)

Dodaj komentarz

  Subskrybuj  
Powiadom o