AKTUALNOŚCI
Udany rewanż Omegi na Włókniarzu Zelów

Czwartoligowe derby powiatu bełchatowskiego dla Omegi Kleszczów. Drużyna trenera Dariusza Bratkowskiego pewnie pokonała na boisku w Łękińsku Włókniarza Zelów 3:1 (0:0) w spotkaniu 22. kolejki IV ligi łódzkiej. Tym samym był to nieudany debiut trenerski dla Dawida Wnuka. Bramkarz Włókniarza nie może również być zadowolony ze swojego występu między słupkami.

Już w 4. minucie Włókniarz mógł prowadzić, ale Michał Pawelec nie wykorzystał wybornej sytuacji pod bramką Pawła Wiśniewskiego. Omega odpowiedziała akcją z 27. minuty. Błąd popełnił doświadczony stoper gości Piotr Golański i w sytuacji sam na sam z Dawidem Wnukiem znalazł się Bartosz Pieniążek. Nie wykorzystał jednak tej okazji. Przed przerwą prowadzenie mógł dać gospodarzom Krzysztof Kowalski, ale w dogodnej sytuacji posłał piłkę nad poprzeczką.

Po zmianie stron zarysowała się przewaga Omegi. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 63. minucie wynik spotkania otworzył Jakub Szaniec dobijając strzał Krzysztofa Kowalskiego. Chwilę później było już 2:0, a perfekcyjnie rzut wolny wykonał Krystian Pałczyński. Włókniarza dobił Robert Tomesz. Zdecydował się na strzał, a Wnuk przepuścił piłkę do bramki. W ostatniej akcji spotkania honorowego gola dla zelowian zdobył Mateusz Piesik.

Omega Kleszczów – Włókniarz Zelów 3:1 (0:0)
Bramki: Jakub Szaniec 63, Krystian Pałczyński 69, Robert Tomesz 75 – Mateusz Piesik 90

Omega: Paweł Wiśniewski – Zieliński, Pałyska (39′ Kuliberda ż), Michalak (72′ Szóstakiewicz), Ociepa (76′ Serafin) – Pieniążek (85′ Śpiewak), Krzysztof Kowalski, Paweł Kowalski, Szaniec (81′ Saternus), Roczek – Pałczyński

Włókniarz: Wnuk – Majsak, Golański, Bendkowski, Oborowski – Boczkiewicz ż (59′ Głowacki, 83′ Łucki), Majda (87′ Piesik), Jakub Dregier (78′ Raś), Kaliski ż (66′ Norbert Dregier), Pawelec – Maciejewski

9
Dodaj komentarz

9 Wątki
0 Odpowiedź na wątki
0 Śledzący
 
Najpopularniejsze komentarze
Najpopularniejsze wątki
6 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Jarek

Panowie ,już tu nie ma drużyny po prostu drużyna się rozpadła to jest koniec ,naszego klubu gm. Zelow ….katastrofa

pionto

bo trener powinien stac na innej lini boisla

Tears of a Clows

Byłem na meczu i widziałem. Powiem szczerze nie widzę tego Włókniarza w dalszej części sezonu. Trenerzy na boisku to nie to samo co na ławce. Włókniarz piłkarzy ma dobrych, ale tam potrzeba trenera, który będzie siedział na ławce, a nie stał w bramce i głównie ryczał.
Po za tym 2 bramki z 3 to wina bramkarza (trenera).
Jak tak dalej pójdzie to Włókniarz na koniec sezonu dołączy do spadkowiczów Stali Niewiadów i Pilicy Przedbórz.
Piszecie dużo i negatywnie o Panach Dregierach.
Jedno się zgadza jakby tak grali jak gadają na boisku to by spokojnie grali dwie klasy wyżej.

dark

Zawodnik, który strzelił bramkę dla Zelowa strzelił większość bramek w zimowych sparingach. Szkoda młodego chłopaczka, że zalicza ostatnie minuty w tak miernym zespole. Oby tak dalej.

Hans

Duet trenerów się nie popisał, ale co to dla nich, odbębnione i koniec. Ciekawe tylko czy Panowie zdejmą sami siebie po następnych błędach…