AKTUALNOŚCI
Jacek Paszulewicz: Cały czas jesteśmy w grze

Widzew Łódź nie może przełamać serii remisów i w spotkaniu 28. kolejki II ligi znów podzielił się punktami z rywalem. W niedzielnym meczu z Pogonią Siedlce padł remis 1:1. Jacek Paszulewicz, który od dwóch kolejek prowadzi łódzką drużynę, nie był na pomeczowej konferencji prasowej zadowolony z jednego punktu. Poniżej jego pomeczowa wypowiedź.

Nie w takich nastrojach mieliśmy się tutaj spotkać. Wszyscy liczyliśmy, że uda się nam przełamać impas, ale nie udało się. Odbiór tego remisu jest inny niż w Elblągu, uważam jednak, że w pierwszej połowie byliśmy drużyną, którą wszyscy chcieliby oglądać. Wymienialiśmy po 25-30 podań, kreowaliśmy sytuacje i mieliśmy przewagę. W drugiej oddaliśmy pole rywalom, a oni to wykorzystali. Nie chciałbym komentować kontrowersyjnych decyzji czy niesportowych zachowań, bo zespół powinien się od tego odciąć i grać swoje. Zdajemy sobie sprawę z naszych słabości i liczymy na to, że najbliższy tydzień, podczas którego w końcu będziemy mogli dłużej potrenować, pozwoli je wyeliminować. Kolejka ułożyła się pod Widzew, my nie wykorzystaliśmy szansy, ale cały czas jesteśmy w grze. Dlatego jestem nastawiony pozytywnie i wierzę, że ten przełom musi przyjść. Oby w następnym spotkaniu – powiedział Paszulewicz.

Źródło: widzewtomy.net

2
Dodaj komentarz

2 Wątki
0 Odpowiedź na wątki
0 Śledzący
 
Najpopularniejsze komentarze
Najpopularniejsze wątki
2 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Andrzej

Słaby trener dla takiego klubu jak WIDZEW?

andre

JESTEŚMY W GRZE CAŁY CZAS ,ŻYCZĘ WAM DO KOŃCA TEGO,BO POTEM TYLKO NASTĄPI CISZA.