AKTUALNOŚCI
Orzeł ciągle bez punktu w IV lidze

Ciężkie jest życie beniaminka IV ligi łódzkiej Orła Nieborów. Drużyna prowadzona od niedawna przez trenera Dawida Ługowskiego nadal nie ma na koncie choćby punktu. W środowe popołudnie nieborowianie przegrali na własnym boisku z rezerwami Pelikana Łowicz 2:4 (2:3). Dla zespołu trenera Jarosława Rachubińskiego, wzmocnionego piłkarzami ze składu pierwszej drużyny, była to druga ligowa wygrana w tym sezonie.

kurtki zimowe sportowe keeza

Miejscowi już w 4. minucie objęli prowadzenie po golu Bartosza Placka, ale kwadrans później przegrywali już 1:3. Wprawdzie na przerwę schodzili przy stanie 2:3, ale po zmianie stron nie zdołali strzelić gola. Bramkę zdobyli za to łowiczanie i wygrali mecz 4:2. W najbliższą niedzielę (13 października) Orzeł podejmie Jutrzenkę Warta. Pelikan II Łowicz zagra tego samego dnia u siebie z Ceramiką Opoczno.

Orzeł Nieborów – Pelikan II Łowicz 2:4 (2:3)
Bramki: Bartosz Placek 4, Wołodymyr Molodchenko 28 – Jakub Bylewski 9, Krystian Stolarczyk 12, Damian Szczepański 18, 55

3
Dodaj komentarz

3 Wątki
0 Odpowiedź na wątki
0 Śledzący
 
Najpopularniejsze komentarze
Najpopularniejsze wątki
3 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o

Nie wycofać się tylko grać ! Po co wchodzili ? Pamiętamy sezon 2017/2018 jak Zawisza Pajęczno zrobiła. Teraz jakby mieli się wycofać to szkoda miejsca ( mogliby zrobic baraże przed startem rozgrywek dla zainteresowanych drużyn ) a teraz co byloby? Każda drużyna by pauzowała !!! Spaść z honorem i z duchem sprortu klubu !

Dawid

Serio, na orła Pelikan się musiał się wzmacniać chłopakami z iii ligi? strach?

Kibic niedzielny

Wycofać się nie robić pośmiewiska. Wziąć się za normalną robotę