AKTUALNOŚCI
PTC, GLKS i LUKS jedną nogą w klasie A

W czterech klasach okręgowych na terenie naszego województwa trwa walka o awans do IV ligi łódzkiej, a także o ligowy byt. Na kilka kolejek przed końcem ligowej jesieni trzy kluby wyraźnie odstają od reszty stawki. Łączy je to, że zdobyły dotychczas po jednym punkcie i mają dużą stratę do tzw. bezpiecznej strefy. To PTC Pabianice, GLKS Strzelce Wielkie i LUKS Gomunice.

Najgorzej wygląda sytuacja LUKS Gomunice (piotrkowska klasa okręgowa). Jeden punkt wywalczony na własnym boisku z Astorią Szczerców, dziewięć porażek i bilans bramkowy 3:29 nie wystawia dobrej noty drużynie trenowanej przez Jacka Berensztajna (na zdjęciu). Piotrkowska okręgówka ma zostać rozszerzona do 16 zespołów i spadnie tylko jedna drużyna, ale mimo wszystko LUKS jest na chwilę obecną zdecydowanym numerem 1 na liście kandydatów do spadku.

Jeden punkt, wywalczony z Sokołem II Aleksandrów, to jesienny dorobek PTC Pabianice. Cyklistom widmo spadku zagląda w oczy, podobnie jak rezerwom Sokoła, które są niewiele lepsze (dwa remisy i dziewięć porażek). Czternasty w tabeli GLKS Sarnów/Dalików ma siedem punktów.

Widmo degradacji grozi również zespołowi GLKS Strzelce Wielkie w sieradzkiej klasie okręgowej. Ciekawostką jest jednak to, że jeden punkt GLKS wywalczył w meczu z liderem – MLKS Konopnica. Drużyna Roberta Rogana miała w tym pojedynku wiele podbramkowych sytuacji, ale piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do bramki outsidera.

 

1
Dodaj komentarz

1 Wątki
0 Odpowiedź na wątki
0 Śledzący
 
Najpopularniejsze komentarze
Najpopularniejsze wątki
1 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Zusto

a co z MULKS Łask też do spadku

rks-radomsko-keeza