AKTUALNOŚCI
Kazimierz Moskal: Biorę to na siebie

Spory zawód sprawili swoim kibicom piłkarze ŁKS Łódź w piątkowy wieczór. Zespół Kazimierza Moskala (na zdjęciu) przegrał spotkanie 15. kolejki PKO Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław 0:1 (0:1) tracąc bramkę w 13. minucie po samobójczym trafieniu Jana Sobocińskiego. Na pomeczowej konferencji prasowej trener przyznał, że młody zawodnik mógł grać pod presją.

Trudno mi po takim meczu jest zebrać myśli, a co gorsza coś powiedzieć. Takie porażki mnie bardzo bolą. Nie chcę powiedzieć, że zagraliśmy słaby mecz piłkarski. To w ogóle nie był mecz w naszym wykonaniu. Nie wiem co to było. Naszym dużym problemem była ta kula, co latała po boisku. Słaby mecz, samobójcza bramka i potem było już tylko gorzej. Ciężko było patrzeć na to, bo zawodnicy jakby zapomnieli jak grać w piłkę. Od razu uprzedzę wszystkich. Jeśli chodzi o Janka Sobocińskiego to ja zdecydowałem, że będzie kapitanem. Był może bardzo spięty, ale biorę tę decyzję na siebie – powiedział Moskal.

Źródło: lkslodz.pl

Dodaj komentarz

  Subskrybuj  
Powiadom o