AKTUALNOŚCI
Krystian Wojtczak znów bohaterem Polonii

Przeprowadzka z Radomska do Piotrkowa Trybunalskiego posłużyła Krystianowi Wojtczakowi. Rosły napastnik Polonii strzela w drugiej połowie sezonu bramki jak na zamówienie i jest główną postacią zespołu prowadzonego przez Roberta Grzesiuka. W spotkaniu 17. kolejki IV ligi łódzkiej Polonia wygrała w Zgierzu z MKP-Borutą 2:1 (1:0), a obie bramki dla gości strzelił Wojtczak.

Polonia zdawała sobie doskonale sprawę, że nie może stracić punktów w Zgierzu jeśli poważnie myśli o awansie do III ligi. Goście grali rozważnie pod własną bramką, a gdy nadarzyła się okazja to atakowali. W 23. minucie Arkadiusz Porochnicki obsłużył idealnym podaniem Krystiana Wojtczaka, a ten z zimną krwią wykończył skutecznie akcję. Do przerwy zasłużenie prowadziła więc Polonia.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Przeważali piłkarze z Piotrkowa Trybunalskiego. Prowadzenie 1:0 nie jest jednak bezpieczne i zespół Roberta Grzesiuka przekonał się o tym w 64. minucie. Uderzenie Dawida Bagrodzkiego znalazło drogę do bramki i MKP-Boruta nieoczekiwanie wyrównał. Sześć minut później Polonia zadała jednak decydujący cios. Tym razem Marcin Mielczarski dograł Wojtczakowi, a ten zapewnił piotrkowianom bardzo cenne trzy punkty.

MKP-Boruta Zgierz – Polonia Piotrków 1:2 (0:1)
Bramki: Dawid Bagrodzki 64 – Krystian Wojtczak 23, 70

MKP-Boruta: Ostrowski – Bagrodzki, Kowalski (74′ Wiśniewski), Markowski, Kacela (46′ Fudała) – Naidyshak (90′ Andrysiak), Knera, Pękała (79′ Werner), Janiszewski (46′ Siennicki), Madejski – Pietrasiak

Polonia Piotrków: Szymon Malicki – Kwaśniczko ż, Nowaczyk, Polit, Głowacki – Bąkowicz, Suzuki (66′ Jakubiak), Bąbol, Mielczarski ż, Porochnicki – Wojtczak (90′ Olszewski)

Sędziował: Patryk Adamczyk. Widzów: 50

Relacja dzięki uprzejmości Marcina „Saczy” Sacińskiego.

3
Dodaj komentarz

3 Wątki
0 Odpowiedź na wątki
0 Śledzący
 
Najpopularniejsze komentarze
Najpopularniejsze wątki
3 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Kibic

”Przeważali piłkarze z Piotrkowa Trybunalskiego”? Chyba Pan redaktor oglądał inny mecz 😀

Wlodek

Jak można mieć szczęście wygrywając 12 spotkań ! Więcej nóż warta, proszę się przebudzić to nie ten sen Kin.

Kin

Popłyną wiosna ,to słaba drużyna ,ale miała wiele szczęścia