AKTUALNOŚCI
Marcin Węglewski: Urlop był niemożliwy

Nie ma wątpliwości – to będzie zupełnie inny GKS Bełchatów niż chociażby w ostatnim spotkaniu sezonu 2019/2020 z GKS Tychy. Z klubu odeszli już: Bartosz Biel i Krzysztof Wołkowicz (GKS Tychy), ale to dopiero początek informacji o odejściach. Trener Marcin Węglewski, który jest także dyrektorem sportowym klubu, od poniedziałku pracuje nad składem.

Nawet kilka dni urlopu w moim przypadku było niemożliwe. Po radosnym końcu sezonu trzeba było od razu wziąć się do pracy, bo przecież tak naprawdę już 13 sierpnia możemy zagrać mecz Pucharu Polski z Legią Warszawa. Do tego czasu musimy mieć już zapiętą kadrę na nowe rozgrywki. Dlatego też siedzę od rana do wieczora na telefonie, wydzwaniam, rozmawiam – mówi Węglewski.

Szkoleniowiec zdaje sobie sprawę z tego, że utrzymanie drużyny w I lidze było niemalże cudem, ale przyznał, że wierzył on w powodzenie swojej misji.

Największym atutem tej drużyny jest szatnia i mówię to z pełną odpowiedzialnością. Wiedziałem, że będę mógł na tych chłopaków liczyć. Dość szybko zresztą odcięliśmy sprawy organizacyjno-finansowe i o nich nie rozmawialiśmy. Szczerze myślałem, że w Tychach nie przegramy, ale szacunek dla Sandecji Nowy Sącz za sportową walkę. Gdyby nie zapunktowali w Grudziądzu to nas nie byłoby już w lidze. Nie było tak naprawdę czasu na świętowanie czy odpoczynek. Mam bowiem świadomość tego, że na Legię już muszę dysponować prawie kompletną kadrą na nowy sezon – dodał trener.

W GKS Bełchatów zmieni się również sztab szkoleniowy. Do GKS Tychy odejdzie Kacper Jędrychowski, który współpracował będzie z Arturem Derbinem. Nie wiadomo jeszcze kto uzupełni skład szkoleniowej kadry.

 

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments