AKTUALNOŚCI
Niesamowity finisz i remis w Zelowie

Podziałem punktów zakończyło się spotkanie 2. kolejki IV ligi łódzkiej w Zelowie. Miejscowy Włókniarz zremisował 2:2 (1:1) z Jutrzenką Warta. Dla obu drużyn to drugi w tym sezonie remis. Na inaugurację zelowianie zremisowali w Zgierzu z Borutą, a Jutrzenka na własnym boisku z Andrespolią Wiśniowa Góra. Największe emocje mieliśmy w doliczonym czasie gry. 

Mecz rozpoczął się dla gospodarzy najlepiej jak mógł. W 6. minucie błąd popełnił młody bramkarz Jutrzenki Warta Wiktor Wojciechowski, a piłkę z najbliższej odległości skierował do bramki Błażej Kaliski. Wydawało się, że Włókniarz pójdzie za ciosem. Po pierwszym kwadransie gra zaczęła się jednak wyrównywać, a coraz częściej pod bramką Szymona Pajkerta dochodziło do groźnych spięć. W 44. minucie Piotr Burski pokazał na czym polega boiskowe doświadczenie. Idealnie wykorzystał dośrodkowanie i strzałem głową doprowadził do wyrównania.

Po zmianie stron kibice obejrzeli wyrównaną grę, a przez większość czasu akcja toczyła się w środkowej strefie boiska. Wydawało się, że mecz zakończy się remisem 1:1, ale w doliczonym czasie gry padły dwie bramki. Najpierw Pajkerta pokonał strzałem głową Adrian Fret, lecz gospodarze nie zwiesili głów, zaatakowali i z rzutu karnego wyrównującego gola strzelił Damian Głowacki. Remis, z przebiegu spotkania, jest wynikiem zasłużonym.

Włókniarz Zelów – Jutrzenka Warta 2:2 (1:1)
Bramki: Błażej Kaliski 6, Damian Głowacki 90-karny – Piotr Burski 44, Adrian Fret 90

Włókniarz Zelów: Pajkert – Bendkowski, Oborowski, Cygan, Głowacki ż – Łucki, Marcioch (58′ Krajda), Kaliski (87′ Pawelec), Wdowiak, Rosiak (71′ Majsak ż) – Maciejewski (76′ Jaszczak)

Jutrzenka: Wojciechowski – Młynarski, Pawlak, Fret, Graczykowski ż – Jarecki, Piotr Kobierski (81′ Ręcicki), Lewandowski (71′ Mrozik), Dryka, Dudek – Burski (87′ Sulgan)

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
gol
12 dni temu

W dzienniku przeczytalem ze trener szpitalnej warty i ich kibicow jest zalamany ze nie wygral z zelowem ,lepiej niech sie martwi z taka fatalna gra zeby po sezonie nie grac w okregowce,czego zycze

Daniel
13 dni temu

Dwa słabeusze jeden chory ze słynnego szpitala a drudzy bez kasy ,mecz przypominał B klasę