AKTUALNOŚCI
Otwarty mecz i sześć bramek w Buczku

Aż sześć bramek zobaczyli licznie zgromadzeni kibice na Stadionie Gminnym w Buczku w spotkaniu kończącym 2. kolejkę IV ligi łódzkiej. Miejscowy Orkan pokonał ligowego beniaminka z Sulejowa 4:2 (2:0). Zespół Skalnika zagrał jednak otwartą piłkę i szczególnie w drugiej połowie miał swoje szanse pod bramką rywala. Gospodarze mają jednak w składzie braci Dregierów.

Po pierwszych pięciu minutach wydawało się, że Orkan odniesie pewne zwycięstwo. Drużyna Marcina Zimocha rzuciła się bowiem na rywala jak na zranione zwierzę. Skalnik ten napór jednak przetrzymał i mecz się wyrównał. W 21. minucie Szymon Michniewicz dopatrzył się faulu w polu karnym gości i podyktował jedenastkę dla zespołu z Buczku. Do piłki podszedł Daniel Potakowski i Jakub Paduch musiał wyjąć piłkę z bramki. Kwadrans później było 2:0. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Grzegorz Kowalski.

Po zmianie stron Skalnik zaatakował śmielej i na efekty nie trzeba było długo czekać. Kontaktowego gola zdobył Maciej Witczak. Zdenerwowany trener Marcin Zimoch zdecydował o zmianie słabo grającego Przemysława Szewczyka na Jakuba Dregiera. I to był strzał w dziesiątkę. Młodszy z braci Dregierów wniósł sporo ożywienia w grę ofensywną gospodarzy. Przy stanie 2:1 próbkę swoich możliwości dał Norbert Dregier. Potężnie huknął z 20 metrów i Paduch był bezradny. Chwilę później błąd popełnił Krystian Wojtczyk. Bramkarz gospodarzy przepuścił dość łatwy strzał Witczaka i zrobiło się 3:2. Kluczową akcję przeprowadzili jednak bracia Jakub i Norbert. Ten pierwszy idealnie podał w tempo, a byłemu zawodnikowi Gatty Zduńska Wola nie pozostało nic innego jak strzelić swojego drugiego gola.

Orkan Buczek – Skalnik Sulejów 4:2 (2:0)
Bramki: Daniel Potakowski 21-karny, Grzegorz Kowalski 35, Norbert Dregier 67, 73 – Maciej Witczak 56, 71

Orkan: Wojtczyk – Matuszczyk, Orski, Niciak (72′ Pałyska), Chwałowski – Norbert Dregier (84′ Serafin), Kowalski, Barański (90′ Szczepaniak), Potakowski, Szewczyk (66′ Jakub Dregier) – Cukiernik (85′ Wroński)

Skalnik: Paduch – Noga, Kołek ż, Jarzyński (72′ Wiktor Malarz), Jęcek – Dutkiewicz, Witczak, Smolarczyk, Zawodziński (71′ Dobrovolskyi), Gul (90′ Łukasik) – Madej

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Grzesiek Buczek
1 miesiąc temu

Zasłużona wygrana Orkana, ale prawda jest taka, że trochę lepsza postawa bramkarza i obrony z Sulejowa, a wynik byłby zapewne inny. Skalnik potrzebuje troche ogrania, ale na pewno ma potencjał. Wstydu swoim barwom nie przynieśli. Oba zespoły stworzyły naprawdę emocjonujące widowisko. Orkan wygrał, gdyżwykorzystał przewagę doświadczenia i powinien takntrzymać. Rewanż na wiosnę zapowiada się ciekawie. Chętnie się przejadę choć mam daleko. Brawa dla obu drużyn.

Marek
1 miesiąc temu

Byłem w Kwiatkowicach i jakoś nie widziałem tej super gry.

Rafi
1 miesiąc temu

Krystian Wojtczak?

1 miesiąc temu

Pan Szewczyk to jedynie wartościowy zmiennik pierwsza 11 to w tej chwili za duże progi dla niego przy tak mocnej kadrze

Frjo
1 miesiąc temu

Bardzo dobry mecz jak Pan redaktor widział, bo ja widziałem inaczej w pierwszej połowie dwa razy skalniak zatamował na połowie boczku w drugiej połowie buczek panował dwa małe błędy bramkarza ,ale tak naprawdę nic się nie stało chociaż jestem
z Łasku to mogę powiedzieć że Boczek to super drużyna w tej chwili pięknie grają A Sulejów naprawdę będzie się liczył w tych rozgrywkach na tyle mocnego Buczku naprawdę wyglądali nieźle