AKTUALNOŚCI
Orzeł bliski megasensacji w Sieradzu

Niespełna rok temu Orzeł Nieborów przegrał w Sieradzu z Wartą aż 2:10 (2:3), a w drugiej połowie tamtego spotkania podopieczni Dawida Ługowskiego mieli dość futbolu. W sobotni wieczór Orzeł był bliski zrewanżowania się Warcie za tamtą porażkę. Jeszcze pięć minut przed końcem było 3:1 dla gości. Warta rzutem na taśmę uratowała jednak punkt w pojedynku 11. kolejki IV ligi łódzkiej.

Promocja plecaki sportowe keeza

Do przerwy wszystko układało się po myśli gospodarzy. Po bramce Adama Patory Warta prowadziła bowiem 1:0 i wydawało się, że bez problemu dopisze do swojego dorobku kolejne trzy punkty. Orzeł w tym sezonie jest jednak groźny dla każdego. Do wyrównania doprowadził w 59. minucie Michał Świdrowski, a chwilę później na 2:1 podwyższył Mikołaj Kamańczyk. Superniespodzianką zapachniało w 77. minucie kiedy bramkę na 3:1 strzelił Wiktor Stępień. Końcówka należała jednak do Warty. W 85. minucie rzut karny na bramkę zamienił Łukasz Mitek, a w doliczonym czasie gry remis uratował Warcie Krzysztof Składowski.

Warta Sieradz – Orzeł Nieborów 3:3 (1:0)
Bramki: Adam Patora 23, Łukasz Mitek 85-karny, Krzysztof Składowski 90 – Michał Świdrowski 59, Mikołaj Kamańczyk 60, Wiktor Stępień 78

Warta: Wlazłowski – Filipiak, Mikielski, Świtała (66’ Składowski), Mitek – Pluta, Chojecki, Szulc (70’ Morkowski), Woźniak ż – Patora, Kobierski

Orzeł: Vesa – Kruk, Krupa, Warchoł, Wasiak (85′ Włodarczyk) – Kamańczyk (88′ Paczkowski), Haczykowski (65′ Stępień), Niedźwiadek (80′ Sekuła), Tkacz, Redzisz (90′ Levente-Tamas) – Świdrowski (73′ Bartosiewicz)

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Hak
1 miesiąc temu

Lanie dostanie lks

Hak
1 miesiąc temu

Teraz Nieborów przyjmuje łks dostanielanie kanie nie z tej ziemi