AKTUALNOŚCI
Niespodziewana wpadka Sokoła Aleksandrów

Tego chyba nikt się nie spodziewał. Sokół Aleksandrów miał meczem z Bronią Radom zrehabilitować się za przegraną w Warszawie z Ursusem. Okazja była doskonała, bo na stadion imienia Włodzimierza Smolarka zawitała Broń Radom, czyli zespół z dolnej strefy trzecioligowej tabeli. W piłce nożnej nie zawsze wygrywa jednak faworyt.

 

Sokół atakował, ale nie potrafił strzelić bramki. Przypominało to spotkanie z zeszłego roku (maj 2019) i wstydliwy remis z czerwoną latarnią ligi ŁKS Łomża. Wtedy jednak mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Teraz było jeszcze gorzej. W doliczonym czasie gry dośrodkowanie w pole karne wykorzystał Hiszpan Elian Hernandez i pokonał Bartosza Kanieckiego. Druga porażka z rzędu drużyny Dawida Kroczka stała się faktem. Potknięcia kosztowały zespół Sokoła spadek aż na piąte miejsce w ligowej tabeli. Aleksandrowianie tracą już pięć punktów do Świtu Nowy Dwór Mazowiecki.

Sokół Aleksandrów – Broń Radom 0:1 (0:0)
Bramka: Elian Hernandez 90

Sokół: Kaniecki – Lis, Gieraga, Woźniczak, Szarpak – Maschera (65′ Sołtysiński), Bogołębski (75′ Witasiak), Bartosiński, Dziuba (46′ Przezak) – Kania (65′ Pióro), Wolinowski (75′ Horoszkiewicz).

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments