AKTUALNOŚCI
Marcin Węglewski: Przelana czara goryczy

GKS Bełchatów złapał bardzo dobry rytm i z meczu na mecz przesuwa się w górę pierwszoligowej tabeli. Nie idą niestety za tym pieniądze i sytuacja finansowo-organizacyjna w klubie. Marcin Węglewski, który po wygranym meczu w Gdyni promieniał ze szczęścia, nie ma dziś wesołej miny. Zaległości finansowe rosną, a starsi stażem piłkarze nie dostali pieniędzy za poprzedni sezon.

Przed czwartkowym treningiem szkoleniowiec udzielił wywiadu TVP 3 Łódź i Łódzkiemu Futbolowi. Spokojny i zrównoważony zazwyczaj szkoleniowiec tym razem nie chciał już owijać w przysłowiową bawełnę. – Ciężko jest normalnie pracować, ciężko jest w ogóle myśleć o piłce skoro cały czas myślimy o tym, czy jakimś cudem dostaniemy zaległe pieniądze. Przecież my mamy rodziny, zobowiązania. Na boisku i poza nim każdy wykonuje swoją pracę, za którą oczekuje wynagrodzenia. Piłkarzom, którzy cierpliwie czekali, cały czas mówiłem, że w końcu musi być lepiej. Ale nawet i ja już nie wiem, ile jeszcze mogę tak mówić. To są bowiem obietnice bez pokrycia. Wracając do piłki – oczywiście wyjdziemy i zagramy z Koroną o trzy punkty, ale gdzieś w tyle głowy na pewno będzie siedziała obecna sytuacja – powiedział Węglewski.

Mecz 13. kolejki I ligi pomiędzy GKS Bełchatów i Koroną Kielce rozpocznie się na GIEKSA Arenie w sobotę (21 listopada) o 17:00.

 

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
zibi
13 dni temu

Szkoda tak dobrze zarządzanego i prowadzonego klubu
Kogoś w WARSZAWIE bardzo boli że coś dobrze funkcjonuje i nasze dzieci mają gdzie grać