AKTUALNOŚCI
Wojciech Stawowy: Chcę przeprosić kibiców

Trener ŁKS Łódź Wojciech Stawowy w grobowym nastroju przyszedł na pomeczową konferencję po spotkaniu z GKS Tychy (0:3). Trudno się dziwić. Jego zespół grał bardzo słabo i zasłużenie zszedł z boiska pokonany. Łodzianie tracą już dziesięć punktów do lidera z Niecieczy, a ich przewaga nad trzecim miejscem stopniała do minimum. Poniżej wypowiedź szkoleniowca.

Przede wszystkim gratuluję zespołowi gości zwycięstwa, które było w pełni zasłużone. Gdyby nie było meczu z Legią Warszawa i to spotkanie rozpoczynałoby nasze rozgrywki to mógłbym powiedzieć, że coś złego dzieje się w zespole. Natomiast drużyna wyglądała dziś zupełnie inaczej niż w pojedynku pucharowym. Graliśmy bardzo słabo i bez determinacji. Nie wyglądaliśmy na zespół, który walczy o określony cel. Zaczęliśmy bardzo słabo i to była czerwona lampka. Powinniśmy na to zareagować, ale tak się nie stało. Bramki na 0:1 i 0:2 całkowicie ten mecz zamknęły. Byliśmy zespołem bez błysku w grze i pomysłu na grę. Przepraszam kibiców. Tak nie może wyglądać zespół, który chce awansować do Ekstraklasy – powiedział Stawowy.

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Janusz
8 dni temu

Gracie „bryndzę” ale kosztowne wczasy w Turcji bardzo udane!