AKTUALNOŚCI
Skandaliczne zajścia na meczu w Strumianach

Mecz 10. kolejki sieradzkiej klasy B (grupa II) pomiędzy GLKS Burzenin w Woli Będkowskiej i Ekologiem Wojsławice (1:2) zakończył się niesamowitym skandalem, z którym będą musieli zmierzyć się członkowie Wydziału Dyscypliny. Łódzki Futbol dotarł do sprawozdania sędziów, a także dostał kilka maili z opisem sytuacji. Gospodarzom grożą surowe kary.

getry piłkarskie keeza

Ekolog strzelił dwie bramki w końcówce spotkania i mecz wygrał. Radość ze zwycięstwa zmąciło jednak to, co działo się po meczu. Niektórym osobom z GLKS puściły bowiem nerwy. Artur Hofman, który grał w tym spotkaniu  numerem 13 zarzucił sędziemu w obelżywych słowach wydrukowanie spotkania. Samego siebie przeszedł natomiast kierownik gospodarzy Bartłomiej Wlazły. Najpierw wyrwał sędziemu meczowe notatki z ręki, a następnie zaproponował, że wejdzie z nimi do toalety, wytrze pewną część ciała i uderzy arbitra w twarz. Słów, które zostały wypowiedziane, nie będziemy cytować, bo nie nadają się one do czegokolwiek. Nie odpuścił również piłkarz Hofman, który zagroził sędziemu, że jeśli spotka go gdzieś prywatnie to czeka go marny los.

Sędziowie musieli opuszczać obiekt pod eskortą drużyny gości. Mamy nadzieję, że Wydział Dyscypliny zajmie się sprawą, a o jej przebiegu będziemy informować.

Subskrybuj
Powiadom o
12 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
...
1 miesiąc temu

Nagrane są sytuację z wolnego jak i karnego. Niestety nie ma nagranych filmików jak Drużyna z Burzenin po zakończeniu meczu, zaczęła kłócić się z sędzią głównym raczej to były wyzwiska i groźby, żeby lepiej nie wpisywał czerwonej kartki dla Hofmana. Tak właśnie się zachowują dorośli ludzie. Za ten faul gdzie została podłożona noga zawodnikowi Ekologa powinno być czerwona kartka, a nie żółta 😉

####
1 miesiąc temu

Gdzie to twoje rodo panie Tajny. Swoich kolegów bronisz. Byłem na meczu. Mogliście wygrać ten mecz bez problemu i dobrze o tym wiesz. Pretensje to miejcie do gościa tego co kopną przed polem karnym zawodnika Ekologa bo może to on sprzedał wam mecz. Potrzebne to było? I jeszcze jedno. Eskorta drużyny gości. Napisane prze chuj. Przyszło komuś do głowy że kierownik gości czekał też na protokół i dopiero jak było wszystko zakończone wszyscy wychodzili razem. Ten kto to napisał niech pomyśli trochę co pisze.