AKTUALNOŚCI
Zwycięstwo, które daje nadzieję

GKS Bełchatów pod wodzą Kamila Sochy nie przegrywa. Brunatni zakończyli 2021 rok bardzo cenną wygraną nad Ruchem Chorzów 2:1 (0:0), która pozwala mieć realne nadzieje na utrzymanie w II lidze. W trzech jesiennym meczach rundy rewanżowej bełchatowianie wywalczyli pięć punktów i tracą do bezpiecznej strefy sześć punktów.


keeza komplety sportowe

Od rana pracownicy Miejskiego Centrum Sportu w Bełchatowie robili wszystko, aby spotkanie doszło do skutku. Zaśnieżoną murawę udało się doprowadzić do takiego stanu, że delegat zezwolił na rozegranie pojedynku.

Pierwszy kwadrans to prawdziwa nawałnica ze strony przyjezdnych. Ruch Chorzów nie pozwolił GKS-owi na wyjście z własnej połowy, egzekwował co chwilę rzuty rożne, a pod bramką Leonida Otczenaszenki było bardzo gorąco. Bramkarz Brunatnych bronił jednak z wyczuciem, miał także sporo szczęścia i bełchatowianom udało się ten napór Ruchu przetrzymać. Mało tego – w pierwszej połowie stworzyli dwie groźne sytuacje pod bramką. Jednej z nich nie wykorzystał Dawid Flaszka, a chwilę przed końcem pierwszej połowy potężne uderzenie z rzutu wolnego Martina Klabnika przeniósł nad poprzeczkę Jakub Bielecki.

Druga połowa była wyrównana z lekką przewagą GKS. I to właśnie Brunatni otworzyli wynik. W 61. minucie dośrodkowanie w pole karne wykorzystał Flaszka rehabilitując się za wcześniejsze zmarnowane sytuacje. Ruch po stracie bramki przycisnął i w 84. minucie doprowadził do remisu. Otczenaszenkę pokonał precyzyjnym uderzeniem Daniel Szczepan. Chwilę później ten sam piłkarz mógł strzelić drugiego gola. Bramkarz GKS obronił jednak mocne uderzenie. Doliczony czas był mocno emocjonujący. Najpierw, po rzucie rożnym i podbramkowym zamieszaniu piłka trafiła w słupek bramki Ruchu. W odpowiedzi zaatakowali goście i również wykonywali rzut rożny. Nadziali się jednak na kontrę, którą skutecznie wykończył Damian Warnecki. Sędzia już nie wznowił spotkania i tym samym GKS wywalczył bezcenne trzy punkty.

GKS Bełchatów – Ruch Chorzów 2:1 (0:0)
Bramki: Dawid Flaszka 61, Damian Warnecki 90 – Daniel Szczepan 84

GKS: Otczenaszenko – Mateusz Gancarczyk, Kunka, Klabnik, Szymorek – Wroński, Graczyk, Ryszka, Golański (65′ Sołtysiński), Flaszka (90′ Kujawa) – Warnecki

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Zawsze nad czerwonymi
1 miesiąc temu

Brawo Gieksa. Zrobiliśmy z brudasów marmolade.