AKTUALNOŚCI
Warta Sieradz zrewanżowała się Borucie

MKP-Boruta Zgierz jest jedynym czwartoligowcem, który wygrał w tym sezonie z Wartą Sieradz. Jesienią zgierzanie pokonali na swoim boisku podopiecznych trenera Marcina Węglewskiego 1:0. W środowe popołudnie nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. W meczu rozegranym na stadionie MOSiR lider IV ligi był zdecydowanie lepszy i wygrał zasłużenie 4:1.

Komplet treningowy keeza

Sieradzanie przejęli inicjatywę od pierwszego gwizdka sędziego. W 16. minucie wyszli na prowadzenie. Piłkę w pole karne gości dośrodkował Jakub Piela, a jeden z obrońców interweniował tak niefortunnie, że wepchnął ją do własnej bramki. W 23. minucie było już 2:0, a bramkę z rzutu karnego podyktowanego za faul w polu karnym na Piotrze Mielczarku, zdobył Krystian Stolarczyk. W 34 minucie Krystian Ślęzak strzelił gola dla gości.

Po zmianie stron dalej dominowała Warta, co zresztą udokumentowała dwoma bramkami zdobytymi przez Wiktora Płanetę i Damiana Głowackiego.

Warta Sieradz – MKP-Boruta Zgierz 4:1 (2:1)
Bramki: samobójcza 16, Krystian Stolarczyk 23 – karny, Wiktor Płaneta 63, Damian Głowacki 70 – Krystian Ślęzak 34

Warta: Miazek – Adamiak, Chojecki, Filipiak, Kępczyński – Płaneta (83′ Pluta), Stolarczyk, Mielczarek (66′ Błoch), Piela – Głowacki (80′ Brochocki), Lewandowski.

Boruta: Wężyk – Pawlikowski (81′ Madejski), Kowalczyk, Chmielewski, Misiak (46′ Kapeliński) – Knera, Fudała, Pabjańczyk (81′ Pietrzak), Ślęzak (63′ Tonn) – Andrysiak (46′ Bierżyński), Retkowski (46′ Bednarski).

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Kibic
1 miesiąc temu

W tej rundzie Boruta prezentuje się bardzo słabo, gra zupełnie bez pomysłu..