AKTUALNOŚCI
Cztery gole RKS Radomsko w Buczku

RKS Radomsko pokonał na wyjeździe Orkana Buczek aż 4:0 i była to druga z rzędu wygrana tego zespołu w takim samym stosunku. W drugiej kolejce radomszczanie strzelili bowiem tyle samo goli Ceramice Opoczno. RKS triumfował zasłużenie, bo w trakcie całego meczu był zespołem lepszym. W najbliższą sobotę zagrają u siebie z AKS SMS Łódź i będzie to mecz niepokonanych drużyn.

gadzety kibica keeza

 

Goście już w 14. minucie wyszli na prowadzenie po golu Stanisława Domanieckiego. Kilka minut później było już 2:0 dla RKS po wykorzystanym przez Bartosza Machaja rzucie karnym. Tuż przed końcem pierwszej połowy po raz trzeci piłkę w siatce gospodarzy umieścił Jakub Załucki.

Kiedy w 68 minucie Krystian Kolasa podwyższył na 4:0 stało się jasne, że RKS będzie górą. Jeszcze w 79. minucie czerwoną kartką (druga żółta) upomniany został Jakub Załucki, a chwilę później Dominik Cukiernik z Orkana nie wykorzystał rzutu karnego. Jego strzał obronił Daniel Niźnik.

GKS Orkan Buczek – RKS Radomsko 0:4 (0:3)
Bramki: Stanisław Domaniecki 14, Bartosz Machaj 26 – karny, Jakub Załucki 42, Krystian Kolasa 68

GKS Orkan: Krystian Wojtczyk – Kaflowski, Kubiak, Matuszczyk (58’Kacper Wojtczyk), Potakowski – Niciak (46′ Norbert Dregier), Jakub Dregier (61′ Madej), Dolot, Zalepa – Cukiernik, Kurzawa.

RKS: Niźnik – Załucki, Kokoszyk, Korzecki, Molis – Gołda (82′ Cheliński), Machaj, Bocian (70′ Białas), Kolasa – Włodarek, Domaniecki.

Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
1 miesiąc temu

On89 akurat Zalep w tym meczu co mógł to kasował bo mogło się skończyć dużo więcej. I te jego powroty do defensywy po rzutach różnych gdy Radomsko szło z kontraatakiem. Jedynie jemu i Kaflowskiemu chciało się biec a inni patrzyli.
Nawet siedzacy obok mnie i kolegow kibice mowili, se jedni z niewielu ktorym sie chce to Matuszczyk, Zalepa, Kaflowski i Potakowski. Biegali i wychodzili po pilke zeby grac.
Problem Orkana jest gdzie indziej…
wcale nie daleko.
Poza tym trzeba wierzyć że Orkan zaraz złapie z 2 wygrane mecze i chłopcy się przełamią.

KibicFutbolu
1 miesiąc temu

Nie trzeba być Sherlockiem by zauważyć,że odkąd w Radomsku jest trener z prawdziwego zdarzenia to mamy po prostu drużynę. Każdy idzie za każdym,grają do samego końca,cieszą się z bramek razem,nikt nie gra pod siebie. Człowiekowi aż się chce chodzić na te mecze i na pewno GKS czy Widzew łatwo mieć z nami nie będą.