Dodano: 19/02/12
Autor: dawid.saj

Remis Brzezin z Ozorkowem

sparing start- bzura

Start Brzeziny (II grupa łódzka klasy A) zremisował z OKS Bzura Ozorków (III grupa łódzka klasy B) 1:1 (1:0) w meczu sparingowym rozgrywanym na obiekcie CHKS w Łodzi. Brzezinianie objęli prowadzenie dzięki trafieniu Jacka Bernata, a na początku drugiej połowy wyrównał niezawodny w ekipie z Ozorkowa- Damian Ziemniak.

Od początku meczu lepiej radzili sobie ozorkowianie. W pierwszych minutach meczu dwukrotnie zagrozili bramce strzeżonej przez Krzysztofa Bogdana. Właśnie dzięki jego interwencjom brzezinianie zdołali przetrwać początek meczu bez straty gola. Najpierw Krzysztof Janicki strzelał z rzutu wolnego lecz trafił wprost w Krzysztofa Bogdana. W drugiej dogodnej akcji najbardziej wyróżniający się zawodnik Bzury- Damian Ziemniak przestrzelił. Po kilkunastu minutach do głosu doszli Brzezinianie, którzy podobnie jak rywale, stworzyli sobie kilka sytuacji. Jednak były to strzały niecelne takie jak w 23. minucie po strzale Jacka Bernata, kiedy piłka poszybowała nad bramką. W 34. minucie Start powinien prowadzić. Idealnej sytuacji nie wykorzystał Jacek Bernat, który okazał się słabszy od golkipera Bzury- Kacpra Brzezińskiego. Chwilę później napastnik z Ozorkowa nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Krzysztofem Bogdanem. Przed przerwą brzezinianie wyszli na prowadzenie. W 40. minucie Kamil Walczak wypatrzył Jacka Bernata w polu karnym, a ten bez najmniejszych problemów strzelił obok bezradnego Kacpra Brzezińskiego.

Bzura po wznowieniu gry od razu agresywnie ruszyła do przodu, starając się  zdobyć gola i odrobić straty. Udało się to jej w 48. minucie. Solowym rajdem popisał się  napastnik drużyny z Ozorkowa- Damian Ziemniak, który po minięciu dwóch zawodników uderzył obok prawego słupka bramki Dariusza Bresia. W 54. minucie z lewej strony ze skraju pola karnego lewą nogą strzelił Robert Szubert. Bramkarz wybił piłkę na rzut rożny. Pięć minut później fatalny błąd popełnił Kacper Brzeziński, który skiksował i idealną piłkę otrzymał Michał Bartosiński. Niestety zawodnik trafił wprost w obrońcę i niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Ozorkowianie grali często skrzydłami. Próbowali wielu przerzutów. W 69. minucie po jednym z nich z piłką minął się obrońcą Startu, który został wyprzedzony przez pomocnika Bzury. Ten pobiegł z piłką wzdłuż linii bramkowej i strzelił, ale na posterunku stał Dariusz Breś, który wybronił to uderzenie. W 81. minucie ładną akcją popisali się piłkarze Bzury. Szybką kontrą dostali się pod pole karne Startu. Podanie otrzymał Artur Banasiak, który zmienił piłkę z jednej nogi na drugą. W dziecinny sposób oszukał obrońcę i uderzył minimalne obok słupka bramki BKS. Jeszcze w końcówce brzezinianie strzelili drugiego gola za sprawą Kamila Walczaka, ale sędzia bramki nie uznał odgwizdując pozycję spaloną.

Start Brzeziny- Bzura Ozorków 1:1 (1:0)

Bramki: Jacek Bernat 40- Damian Ziemniak 48

Start: Krzysztof Bogdan, Dariusz Breś- Mariusz Matusiak, Artur Poździej, Łukasz Wojtasik, Maciej Borowski, Paweł Swaczyna, Robert Szubert, Maciej Paszyński, Kamil Walczak, Jacek Bernat, Roger Smuga, Michał Bartosiński, Patryk Poddębski, Maciej Maślanko, Marcin Lindner.

Bzura: Kacper Brzezinski, Krzysztof Janicki, Marcin Maślinśki, Kamil Gawenda, Dawid Łuczak, Emil Dośpiała, Marcin Biśtyga, Damian Ratajczyk, Łukasz Tomczyk, Sebastian Karolak, Damian Ziemniak, Artur Banasiak

Źródło: Krzysztof Ławski

Powrót do wszystkich aktualności

lodzkifutbol.pl

Podobne

Skomentuj

Najważniejsze newsy

Ostatnie newsy

18.05.2012

17.05.2012

Pozostałe

Więcej

Ligi