AKTUALNOŚCI
Berek strzelił gole we wszystkich klasach

Jacek Berensztajn w niedzielę stał się drugim piłkarzem z terenu okręgu piotrkowskiego, który ma na swoim koncie bramki strzelone we wszystkich klasach rozgrywkowych. U niego wyglądało to jednak trochę inaczej niż u Grzegorza Piechny. Popularny Kiełbasa zaczynał od goli w niższych klasach, a Berek zakończył kompletowanie na klasie B.

47-letni były reprezentant Polski (urodziny będzie obchodził 16 października) otworzył wynik niedzielnego spotkania klasy B pomiędzy Włókniarzem II Zelów i ESPN Bełchatów (0:2) strzelając gola z rzutu karnego. W ostatniej minucie spotkania popisał się asystą, wykładając piłkę Filipowi Przybylskiemu.

Berensztajn w seniorskiej piłce bramki zaczął strzelać w III-ligowym wówczas GKS Bełchatów (1990/1991). Awansował z Brunatnymi do II i do I ligi. W najwyższej klasie rozgrywkowej strzelił 23 bramki w 130 występach (GKS, Odra Wodzisław, Zagłębie Sosnowiec). Ma na swoim koncie także gola w austriackiej Bundeslidze (SV Ried). Tam zresztą sięgnął po swoje największe klubowe trofeum – Puchar Austrii (1997/98).

W niższych niż III liga klasach rozgrywkowych popularny Berek bramki zaczął strzelać w sezonie 2007/2008 – we Włókniarzu Zelów. Z nim awansował do III ligi, gdzie pełnił również funkcję grającego trenera. Po dwóch latach przerwy dał się namówić na rekreacyjne granie w Warcie Osjaków (klasa okręgowa). W sieradzkiej okręgówce trafiał do bramki także w Czarnych Rząśnia i Orkanie Buczek. W klasie A pomógł w awansie zespołowi LUKS Gomunice, trafiał również regularnie do bramki w barwach Zjednoczonych Bełchatów, a w klasie B strzelił swoją debiutancką bramkę w niedzielę (11 października) na pięć dni przed 47 urodzinami.

Na pytanie ile strzelił bramek w seniorskich rozgrywkach Berensztajn odpowiada z uśmiechem, że nie wie. – Nie policzyłem tego, ale jest to w sumie do sprawdzenia. Może ktoś z młodych piłkarskich statystyków podejmie się tego zadania? 30 lat to dużo sezonów, ale w dokumentach chyba można wszystko znaleźć – śmieje się zawodnik i jednocześnie trener IV-ligowej Omegi Kleszczów.

Znając miłość do piłki Jacka można być pewnym, że do swojego dorobku będzie dokładał jeszcze kolejne bramki. I w czerwcu 2021 roku będzie świętował awans z młodszymi kolegami (niektórymi o ponad 30 lat) do klasy A. A jeśli do bramek na boisku dołożylibyśmy wszystkie trafienia w ligach piątek, szóstek, sparingach, meczach okolicznościowych to wyszłaby z pewnością pokaźna, być może czterocyfrowa, liczba.

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Mały
1 miesiąc temu

Brawo Panie Jacku, wielki szacun dla takich piłkarzy jak Pan

WidzewIak
1 miesiąc temu

Ten wspaniały piłkarz ,Zawodnik ,rozegrał mecz w niedziele i odwiedził ukochanego Orkana Buczek… w czasie meczu z Nerem

Qlatka
1 miesiąc temu

Ciekawi mnie ilu jest takich piłkarzy w Polsce którzy strzelili bramki na wszystkich szczeblach rozgrywkowych?