AKTUALNOŚCI
Trzecia z rzędu przegrana Brunatnych

GKS Bełchatów przegrał trzecie ligowe spotkanie z rzędu. W meczu 15. kolejki drużyna Marcina Węglewskiego uległa na własnym stadionie Chrobremu Głogów 1:2 (0:1). Bełchatowianie obie bramki stracili ze stałych fragmentów gry. Pierwszą – z rzutu wolnego, drugą, która okazała się decydująca o wyniku – z rzutu karnego.

Pierwszy kwadrans spotkania to gra w środkowej strefie boiska, bez groźnych sytuacji bramkowych. W 19. minucie prowadzenie mógł objąć Chrobry, ale defensorzy GKS zablokowali uderzenie jednego z graczy gości. Kolejne minuty należały do Brunatnych i kiedy wydawało się, że bramka dla GKS jest kwestią czasu, prowadzenie objęli goście. W 40. minucie precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Maksymilian Banaszewski. Chrobry poszedł za ciosem i mógł prowadzić do przerwy 2:0. Paweł Lenarcik zapobiegł jednak utracie gola.

Po zmianie stron GKS zaatakował i już chwilę po wznowieniu gry mogło być 1:1. Strzał Mariusza Magiery trafił jednak w boczną siatkę bramki Chrobrego. Chwilę później właściwie celownik nastawił Waldemar Gancarczyk i na tablicy świetlnej pojawił się remis. Mecz się ożywił, a obie drużyny dążyły do tego aby zgarnąć pełną pulę. Sztuka ta udała się Chrobremu. W 74. minucie, po zamieszaniu w polu karnym, arbiter podyktował jedenastkę dla gości. Wykorzystał ją Oliver Praznovsky i ustalił wynik spotkania.

GKS Bełchatów – Chrobry Głogów 1:2 (0:1)
Bramki: Waldemar Gancarczyk 54 – Maksymilian Banaszewski 40, Oliver Praznovsky 74-karny

GKS: Lenarcik – Sierczyński, Michalski, Magiera, Szymorek – Wroński, Najemski ż (64′ Pawlik), Gancarczyk, Błanik – Mas (64′ Zdybowicz), Makuch

Zdjęcie: Piotr Tokarczyk

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments