AKTUALNOŚCI
Enkeleid Dobi: Musimy znaleźć swoje miejsce

Mimo prowadzenia 1:0 w Tychach Widzew Łódź zszedł z boiska pokonany w czwartkowy wieczór. Łódzki zespół przegrał pojedynek 15. kolejki I ligi i w tabeli plasuje się obecnie na dwunastej pozycji z dorobkiem 19 punktów. Na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Widzewa Enkeleid Dobi pogratulował rywalowi wygranej. Poniżej jego wypowiedź.

– Rywalowi należą się gratulacje za to, że strzelił dzisiaj jedną bramkę więcej od nas. Uważam, że spotkały się dwa dobre zespoły, którym zależało na zwycięstwie. Niestety, przegrywamy mecz na własne życzenie. W drugiej połowie praktycznie nas nie było, przespaliśmy ten czas, byliśmy spóźnieni, przegrywaliśmy sytuacje, które zwykle wygrywaliśmy. To był klucz do tego, że GKS sięgnął po trzy punkty. Jestem zły, bo nie widziałem tej determinacji, którą wykazywali piłkarze w meczu z Arką. Mam o to żal, również do samego siebie, bo jeśli chcemy walczyć o pierwszą szóstkę to każdy mecz trzeba grać z taką samą, a nawet większą determinacją. Nie na sto, a na sto dziesięć procent. W drugiej połowie w pewnym sensie przeszliśmy koło meczu. Musimy to dobrze przeanalizować. Dzisiaj konsekwencja była po stronie GKS. Szkoda naszych sytuacji z pierwszej połowy, ale wygrywa ta drużyna, która strzeli więcej bramek. Przed nami dużo pracy. Potrzebujemy dobrej, pozytywnej energii. Jeśli chcemy liczyć się w tej lidze, musimy znaleźć swoje miejsce, a na razie nam się to jeszcze nie udało – powiedział Dobi.

Źródło: widzewtomy.net

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments