AKTUALNOŚCI
Brunatni wreszcie z kompletem punktów

Takiego meczu potrzebowali piłkarze GKS Bełchatów. Po serii fatalnych występów zespół Patryka Rachwała wreszcie zagrał na miarę swoich możliwości i pokonał przed własną publicznością KKS 1925 Kalisz 2:1 (1:0) w spotkaniu 13. kolejki II ligi. Bramki dla Brunatnych zdobyli Artur Golański z rzutu karnego oraz Szymon Sołtysiński.

Komplet treningowy keeza

Jeszcze dobrze kibice nie zasiedli na swoich miejscach, a Brunatni już prowadzili. Faulowany w polu karnym był Łukasz Wroński, a rzut karny na bramkę pewnie zamienił Artur Golański. Bełchatowianie nie zamierzali odpuszczać, zdominowali środek pola, a bramkarz KKS Kalisz Maciej Krakowiak miał pełne ręce roboty. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Pięć minut po wznowieniu gry było już 2:0. Wroński wykorzystał niezdecydowanie i fatalne piąstkowanie Krakowiaka, podał do Szymona Sołtysińskiego, który uderzeniem z kilku metrów podwyższył prowadzenie gospodarzy. Chwilę później mogło być 3:0. Krakowiak wyszedł daleko ze swojej bramki, a Sołtysiński zdecydował się go przelobować. Strzelił z 40 metrów, ale bramkarz KKS w ostatniej chwili zdążył i przeniósł piłkę nad poprzeczką.

W 74. minucie zrobiło się nerwowo. Faul w polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę dla przyjezdnych. Kewina Komara pokonał Piotr Giel. Bełchatowianie mogli błyskawicznie odpowiedzieć, ale Dawid Flaszka spudłował z kilku metrów. W końcówce znów błąd popełnił Krakowiak, który podał piłkę wprost na nogę Jewhena Radionowa. Ten jednak tego nie wykorzystał. Po chwili Mateusz Jenda zakończył spotkanie.

GKS Bełchatów – KKS 1925 Kalisz 2:1 (1:0)
Bramki: Artur Golański 3-karny, Szymon Sołtysiński 50 – Piotr Giel 74-karny

GKS: Komar – Mateusz Gancarczyk, Klabnik, Kunka, Graczyk – Golański (69′ Radionow), Szymorek, Flaszka, Waldemar Gancarczyk, Wroński (59′ Mizera, 82′ Warnecki) – Sołtysiński ż (82′ Bielka)

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments