AKTUALNOŚCI
ŁKS Łódź odczarował Stadion Króla

To nie był wybitny mecz drużyny Kazimierza Moskala, ale w piłce nożnej najważniejsze są punkty, a zwycięzców się nie sądzi. ŁKS Łódź pokonał Skrę Częstochowa 2:1 (1:1) w meczu 3. kolejki sezonu 2022/2023 w I lidze i tym samym odniósł pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością na wyremontowanym stadionie im. Władysława Króla.


tomadex wszystko dla kibica

ŁKS rozpoczął nerwowo i już w 7. minucie Skra mogła objąć prowadzenie. Bartłomiej Babiarz, po kontrze, próbował przelobować Dawida Arndta, ale na szczęście ta sztuka mu się nie udała. Łodzianie osiągnęli następnie dużą przewagę, ale nie potrafili jej zamienić na bramę. Udało się to dopiero w 31. minucie. Błąd popełnił Dawid Niedbała, a Mateusz Kowalczyk skorzystał z tego prezentu i Jakub Bursztyn musiał wyjmować piłkę z bramki. ŁKS mógł podwyższyć prowadzenie, ale strzał Balongo z trudem wybił golkiper Skry. W doliczonym do pierwszej połowie czasie gry częstochowianie mieli rzut wolny. Precyzyjnym strzałem popisał się były zawodnik ŁKS Przemysław Sajdak i do przerwy było 1:1.

Po zmianie stron obie drużyny miały swoje sytuacje, ale to ŁKS strzelił zwycięskiego gola. Trenerskim nosem wykazał się Kazimierz Moskal. W 70. minucie wpuścił na plac gry Piotra Janczukowicza, a ten 120 sekund później trafił do bramki. W końcówce losy meczu próbował zmienić między innymi Piotr Pyrdoł, który pojawił się w 80. minucie, ale wychowanek ŁKS oprócz faulu na Kamilu Dankowskim niczym specjalnym się nie wyróżnił.

ŁKS Łódź – Skra Częstochowa 2:1 (1:1)
Bramki: Mateusz Kowalczyk 31, Piotr Janczukowicz 72 – Przemysław Sajdak 45

ŁKS: Arndt – Wszołek (46′ Dankowski), Dąbrowski, Monsalve, Szeliga (76′ Koprowski) – Pirulo, Trąbka, Kort (61′ Kelechukwu Ibe-Torti), Kowalczyk ż (61′ Kuźma), Biel – Balongo (70′ Janczukowicz)

Zdjęcie:Łukasz Grochala/Cyfrasport/ŁKS Łódź

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Gugu
14 dni temu

Wiadomo jaka była frekwencja na meczu ?