AKTUALNOŚCI
ŁKS przezimuje na fotelu lidera

Aż szkoda, że kończy się tegoroczne granie na zapleczu PKO Ekstraklasy. ŁKS Łódź w pięknym stylu wygrał swój ostatni w 2022 roku mecz o pierwszoligowe punkty i bez względu na wynik niedzielnego (13 listopada) meczu między Górnikiem Łęczna i Puszczą Niepołomice przez najbliższe tygodnie będzie liderem I ligi. Zespół Kazimierza Moskala rozbił w Katowicach GKS aż 5:1 (4:0).

gadzety kibica keeza

 

ŁKS nie zamierzał rozgrywać w sobotni wieczór piłkarskich szachów przy Bukowej. Od pierwszych minut zaatakował bramkę gospodarzy i już w 3. minucie objął prowadzenie. Patryka Kukulskiego pokonał Mateusz Kowalczyk. GKS próbował doprowadzić do remisu, ale w trzecim kwadransie pierwszej połowy został wręcz znokautowany. Stipe Jurić podwyższył w 33. minucie na 2:0, sześć minut później trzeciego gola dla ŁKS zdobył Bartosz Szeliga, a tuż przed przerwą Jurić po raz czwarty umieścił piłkę w bramce GKS.

Siedem minut po wznowieniu gry ŁKS dobił rywala. Michał Trąbka strzelił gola na 5:0. Łodzianie, mając już trzy punkty w kieszeni, nieco zwolnili tempo gry pozwalając gospodarzom na zdobycie honorowego gola. W 60. minucie Aleksandra Bobka pokonał Jakub Arak. Zasłużone zwycięstwo ŁKS daje zespołowi Kazimierza Moskala świetną pozycję wyjściową przed wiosennymi meczami. Cel jest jeden – bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. Tak grający łódzki zespół nie powinien mieć problemów z jego realizacją.

GKS Katowice – ŁKS Łódź 1:5 (0:4)
Bramki: Jakub Arak 60 – Mateusz Kowalczyk 3, Stipe Jurić 33, 45, Bartosz Szeliga 39, Michał Trąbka 52

ŁKS: Bobek – Dankowski (85′ Wszołek), Nacho Monsalve, Marciniak, Tutyskinas – Szeliga (66′ Janczukowicz), Ochronczuk (79′ Kuźma), Nowacki (66′ Kort), Kowalczyk, Trąbka – Jurić (79′ Kelechukwu Ibe-Torti).

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments