Marek Grądzki ma za sobą straconą rundę jesienną w Warcie Sieradz. Z powodu urazu jakiego nabawił się przed sezonem nie pojawił się nawet minuty w żadnym meczu o trzecioligowe punkty w grupie pierwszej, ani Pucharze Polski. Wiadomo, że nie zagra też wiosną, bo czeka go rekonwalescencja. Jak informuje prezes Warty Ryszard Mes, klub nie zdecydował się na skrócenie umowy.
– Mogliśmy to zrobić, ale działamy na zdrowych zasadach, czekamy aż się wyleczy i będzie do dyspozycji trenerów – mówi prezes Warty.
Marek Grądzki pozyskany został przez Wartę Sieradz przed sezonem 2025/2026 z czwartoligowego obecnie Pelikana Łowicz. Wcześniej grał w juniorach i seniorach UKS SMS Łódź, a przygodę z futbolem rozpoczynał w Widzewie Łódź.
Zdjęcie: Warta Sieradz

