Kamil Andrzejkiewicz nie będzie wiosną piłkarzem Widzewa Łódź. 20-latek trenował z pierwszym zespołem, grał zaś regularnie w trzecioligowych rezerwach. W rundzie jesiennej wystąpił w dziewięciu meczach o punkty grupy pierwszej, choć gola strzelić nie zdołał. Jego umowa z czterokrotnym mistrzem Polski rozwiązana została za porozumieniem stron.
Andrzejkiewicz przygodę z futbolem rozpoczynał w Orliku Lubartów, potem grał w juniorach LKS Skrobów, Motoru Lublin i Jagiellonii Białystok. Nie wiadomo jeszcze, gdzie będzie kontynuował piłkarską przygodę.

