Widzew Łódź wreszcie z ligowymi punktami w 2026 roku. Po dwóch przegranych meczach zespół Igora Jovicevicia odniósł bardzo ważne zwycięstwo w Płocku, pokonując bardzo dobrze grającą na własnym boisku Wisłę 2:0 (1:0). Bramki dla czterokrotnych mistrzów Polski zdobyli: Sebastian Bergier w 38. minucie z rzutu karnego oraz na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry Emil Kornvig.
Widzewiacy zdawali sobie sprawy z oczekiwań właścicieli klubu oraz kibiców i od pierwszych minut meczu w Płocku przejął inicjatywę. Na bramkę trzeba było jednak czekać do 38. minuty. Wtedy to Rafała Leszczyńskiego pokonał z rzutu karnego Sebastian Bergier. Jedenastka podyktowana została po analizie VAR, która potwierdziła zagranie piłki ręką w polu karnym.
Po zmianie stron widzewiacy kontynuowali natarcie. Piłka nie chciała jednak wpaść do bramki. W 68. minucie, po strzale Juljana Shehu futbolówka uderzyła w poprzeczkę. Chwilę wcześniej Osman Bukari nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Leszczyńskim. W końcu jednak przewaga Widzewa przyniosła upragnioną drugą bramkę. Wynik spotkania ustalił Emil Kornvig.
Wisła Płock – Widzew Łódź 0:2 (0:1)
Bramki: Sebastian Bergier 38-karny, Emil Kornvig 89
Widzew: Drągowski – Krajewski ż (90′ Żyro), Andreou ż, Wiśniewski, Cheng – Bukari (90′ Pawłowski), Lerager, Shehu, Kornvig (90′ Carlos Isaac Munoz), Fornalczyk ż (79′ Baena) – Bergier ż (79′ Zeqiri).
Okazją na kolejne trzy punkty będzie domowy mecz z Cracovią. Spotkanie odbędzie się w piątek (20 lutego) o 20:30.
Zdjęcie: Bartosz Kudaj

