Gol Mateusza Kempskiego dał Lechii Tomaszów Mazowiecki punkt w sobotnim wyjazdowym meczu 21. kolejki grupy pierwszej III ligi z KS Wasilków. Spotkanie zakończyło się ostatecznie remisem 3:3 (1:0), po szalonej końcówce. Podopieczni trenera Bartosza Grzelaka mają teraz na koncie 28 punktów.
Broniący się przed spadkiem do IV ligi KS Wasilków okazał się dla Lechii trudnym i wymagającym rywalem. W 20. minucie miejscowi objęli prowadzenie po golu Arkadiusza Mazurka. Goście wyrównali dopiero w 63 minucie, a bramkarza miejscowych pokonał Piotr Gębala. Wasilków szybko jednak odzyskał prowadzenie.
Ostatnie minuty spotkania przyniosły wielkie emocje i aż trzy gole. Najpierw bramkę zdobył Daniel Chwałowski, ale już po minucie było 3:2 dla miejscowych. Kiedy wydawało się, że gospodarze zgarną komplet punktów już w doliczonym czasie gry gola na wagę remisu strzelił Mateusz Kempski.
W najbliższą sobotę (14 marca) tomaszowianie zagrają na swoim boisku z Wartą Sieradz. Początek meczu zaplanowano o godzinie 14:00.
KS Wasilków – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:3 (1:0)
Bramki: Arkadiusz Mazurek 20, Bartosz Milewski 73, Aleksiej Wotkiewicz 86 – Piotr Gębala 63, Daniel Chwałowski 85, Mateusz Kempski 90
Lechia: Żyła – Orzechowski, Szymczak, Król, Pieńkowski – Chwałowski (85′ Kaproń), Becht (75′ Rosiński), Gębala, Kolasa – Kempski, Zawadzki (85′ Czapla).


Łódzki futbol to od kilku(2?) lat to porażka. Niema aktualnych treści tylko wisi najczęściej czytana drzewica. Zlokalizujcie to i nie będzie lipy.