Jeden z czołowych zawodników czwartoligowego GKS Orkana Buczek Mateusz Magdziarz nie zagra w sezonie 2026/2027 w drużynie trenera Marcina Węglewskiego. 23-letni lewy pomocnik nie chce już dojeżdżać do Buczku ponad stu kilometrów spod Mstowa (województwo śląskie) i będzie grał jesienią w innym klubie. Działaczom Orkana udało się natomiast zatrzymać swojego kapitana Grzegorza Kowalskiego.
Doświadczony stoper jedną nogą był już w Omedze Kleszczów, ale ostatecznie do pozostania w Buczku namówił go wójt gminy Bronisław Węglewski. Z pewnością na pierwszym treningu drużyny z powiatu łaskiego zobaczyć będzie można nowych zawodników. Jak już informowaliśmy, w zespole trenera Marcina Węglewskiego, mimo propozycji z GKS Bełchatów, zostają Kamil Mizera i Jarosław Trzeboński.


Mielimy twarde negocjacje w łoborze. Musielimy wyciągnąć dużo szmalcu śmierdzącego gnojem, aby jakoś poukładać to wszystko. Mizera został, bo gdzie będzie miał lepij? Tylko żeby nie jodł łogórków, bo nie będzie to ekologiczne. Poczekajta na nasze transfery. Takie Magdziarze, czy Dregiery niech się schowają. Będziemy gali na pinciu napastników.
Ciekawe kto przyjdzie bo mam wrażenie że bitwa o wyróżniających się graczy jest ostra. Buczek, GKS, Omega…
Magdziarz w Omedze
Za Magdziarza który trenował tylko 1-2x w tygodniu że względu na dojazdy ,prawdopodobnie przyjdzie zawodnik z Widzewa ll Łódź i nie tylko, jeszcze Buczek zaskoczy ,tak myślę ,bo rozmawiają z kilkoma dobrymi zawodnikami,z podstawowego składu odejdzie 2- 3 zawodników
My rozmawiamy ale nie każdy chce wąchać zapach łajna. Próbujemy przekonać szmalcem i salsesonem
Ty parchu ,zobacz jak ty śmierdzisz łajnem i twoja mieścina
I tak max. 5. miejsce na koniec, nic więcej w tym klubie nie będzie,.bo nie ma atmosfery i warunków ma większe granie w tym klubie. Gdyby nie Andrzej z Hajczyn to by nawet newsów o Buczku nie było,.a tak to reakcje się nabijają chociaż
Idzie do Bełchatowa podobno