Trzecioligowe rezerwy Widzewa Łódź efektownie rozpoczęły sezon 2026/2027 w grupie pierwszej. Podopieczni trenera Pawła Ściebury wygrali na boisku Łodzianki z KS CK Troszyn aż 5:1 (2:0), będąc przez 90 minut zespołem zdecydowanie lepszym. Gospodarze mogli pokonać rywala znacznie wyżej. Wynik i dobra gra dają podstawy do optymizmu łódzkim kibicom.
Już pierwsza akcja łodzian zakończyła się sukcesem, a bramkarza gości zaskoczył Sebastian Zieleniecki. Łodzianie nie zwalniali, parli do przodu i w 27. minucie dopięli swego po raz drugi. Tym razem gola strzelił Szymon Sołtysiński wykorzystując rzut karny. Z kolei w 36. minucie przypomniał o sobie król strzelców IV ligi w sezonie 2024/2025 Daniel Gryzio, który zapisał wówczas na swoim koncie 33 bramki. W pierwszej połowie wynik pojedynku nie uległ już zmianie.
Po przerwie kibice obejrzeli kolejne trzy bramki. Dziesięć minut po zmianie stron Szymon Sołtysiński podwyższył na 4:0. Z kolei w 80 minucie Kuba Nawrocki po raz piąty pokonał bramkarza przyjezdnych. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego KS Troszyn zdobył honorową bramkę, a jej autorem był Fabian Leonowicz.
W drugiej kolejce widzewiaków czeka w sobotę (8 sierpnia) wyjazdowy pojedynek z Ząbkovią Ząbki. Początek meczu zaplanowano na 15:00.
Widzew II Łódź – KS CK Troszyn 5:1 (3:0)
Bramki: Sebastian Zieleniecki 3, Szymon Sołtysiński 27-karny, 56, Daniel Gryzio 36, Kuba Nawrocki 80 – Fabian Leonowicz 90
Widzew II: Krzywański – Kozłowski, Zieleniecki, Tanżyna, Knapek – Hanousek (50′ Nawrocki), Gryzio (46′ Busz), Kołodziejczyk (75′ Głąb), Przybułek – Ratajczyk (65′ Stachowicz), Sołtysiński (65′ Czerniatowicz).
Zdjęcie: Widzew Łódź


To jest niesamowite,że pierwszy Widzew z takim składem i przeciętnym trenerem męczy bułę a rezerwy grają bardzo ciekawą piłkę.
W tym sezonie na pewno będą się bili o awans i mam nadzieję,że po tym sezonie gdzieś wyżej Pan Paweł dostanie szansę bo jego koncepcja futbolu jest bardzo fajna i gdy ma odpowiednie możliwości to przynosi efekty.
Szkoda,że w Radomsku było jak było… i my kibice długo będziemy wspominać jak drużyna potrafiła grać miły dla oka futbol chociaż z rundy na rundę miał gorszy skład.
Mam cichą nadzieję,że dobre wyniki może wybiją go i do jedynki Widzewa? Czemu nie jego styl prowadzenia,grania mógłby przypaść do gustu właścicielowi. Jak dwójka będzie grała efektownie i efektywnie a jedynka to co na początku to kto wie?…