Fatalnie wypadł debiut Piasta Gmina Lgota Wielka w grupie drugiej Klasy Okręgowej. Drużyna prowadzona przez trenera Marcina Brysia przegrała w późne sobotnie popołudnie mecz na swoim boisku z Włókniarzem Zelów aż 1:10 (0:2). Przed pierwszym gwizdkiem sędziego kapitan gospodarzy Krystian Dyła odebrał z rąk prezesa Łódzkiego Związku Piłki Nożnej Adama Kaźmierczaka okazały puchar za awans do Klasy Okręgowej. Na boisku miło już jednak nie było.
Włókniarz dominował od pierwszej do ostatniej minuty i ostatecznie strzelił gospodarzom aż dziesięć bramek. Po dwie bramki dla zelowian, za wyniki których odpowiada Daniel Dymek, zdobyli Jardel Muniz Cruz, Artem Alenich oraz Michał Cieślak. Po jednym trafieniu dołożyli: Szymon Rosiak, Brian Ibok, Bartosz Grabarz oraz Jan Szewczyk. Honorowego gola dla pokonanych strzelił Karol Puczkowski.
Zdjęcie: Włókniarz Zelów


Znamy pierwszego spadkowicza. Brawo zarząd
Oni z stefanczykiem w a klasie byli fatalni a co dopiero teraz jak połowa drużyny odeszła do Woźnik
Ciekawe czy Piast dogra sezon do końca.
Czy zwiną żagle jak kiedyś jako Start Lgota Wielka. Przykro się to wszystko śledzi a jeszcze większy żal, że działacze Piasta koniecznie chcieli zatrzymać młodziutkiego Wojewodę. Pytanie po co? Mógł grać w Radomsku a tak – runda zmarnowana dla chłopaka, jeśli nie cały sezon.