Byli trzecioligowcy zmierzyli się w sobotnie popołudnie w Radomsku, w meczu czwartej kolejki IV ligi. Miejscowy RKS okazał się lepszy od Sokoła Aleksandrów i triumfował 3:1 (2:1). Była to czwarta wygrana zespołu trenera Dariusza Frączyka, który z kompletem 12 punktów otwiera ligową tabelę. Aleksandrowianie, którymi dowodzi Radosław Koźlik, zgromadzili sześć punktów i plasują się jedenastej pozycji.
Goście wyszli na prowadzenie w 8. minucie po samobójczym trafieniu Jakuba Szczepaniaka. Już kilka minut później był jednak remis, a piłkę do bramki Sokoła skierował Filip Bednarski. Ten sam zawodnik dał gospodarzom prowadzenie w 31. minucie. Była to już jego szósta bramka w bieżącym sezonie. Po zmianie stron radomszczanie nadal dyktowali warunki gry i w 66. minucie Dawid Flaszka ustalił wynik potyczki na 3:1.
RKS Radomsko – Sokół Aleksandrów 3:1 (2:1)
Bramki: Filip Bednarski 19, 31, Dawid Flaszka 66 – samobójczy 8
RKS: Niźnik – Błasik, Szczepaniak, Wysocki (73′ Kaczmarek), Dyś (85′ Walada) – Góralczyk (58′ Malec), Takaoka (68′ Flaszka), Olejnik, Adamczyk (85′ Woszczyński) – Bednarski (75′ Boruta), Machaj (68′ Warnecki)
Sokół: Rogalewicz – Siuda, Podmajstrzy (86′ Kołodziejczyk), Pawlikowski (83′ Juszczak), Rzepa – Chmielewski (80′ Grzelczak), Wojciechowski), Lesiak, Pawlak – Dudziński (58′ Jakub Zieliński), Adam Zieliński (86′ Kłodos).
Zdjęcie: radomsko24.pl


Fraczyk ty posłuchaleś naszych uwag, nie opiłeś się. Co do tego co piszecie że Japończyk powinien grać to porównajcie jego do Flaszki, osobiście wolę Flaszke. Mam tylko nadzieje że balanga po wygranym meczu odbedzie sie jak najwcześniej w poniedziałek albo we wtorek żeby na zjednoczonych Błasiak był zdrów
w końcu Frączyk zaczął czestsze zmiany(a nie granie jednym składem) i rotacje w składzie,brawo!!
RKS wreszcie zaczął przyzwoicie grać… jeśli uda się utrzymać tutejszy poziom awansu powinniśmy być pewni, pytanie czy będzie tego chciał Pan prezes. Bo jak widzę od paru sezonów to za bardzo się nie chce. Nie mniej jednak uważam że pan Dariusz narazie pokazuje dużo pozytywnych rzeczy, komplet punktów też bardzo cieszy. Co do warunków finansowych klubu nie jest aż tak tragicznie. Elementem do zmiany powinien być bramkarz bo nie prezentuje według mnie dogodnego poziomu, cudy na bramce i popisy, kończące się tym że wybije lagę do nikogo z całej siły.
Jedynym elementem do poprawienia jest jeszcze sekcja obronna. Sprowadzenie jakiegoś bocznego obrońcy i środkowego za Szczepaniaka. Może wróci ,,ugo” i to jakoś lepiej zafunkcjonuje. Słowa uznania dla ofensywy zaczęła funkcjonować kapitalnie. No i wspomnijmy o Bartku Machaju chyba najlojalniejszy i najbardziej doświadczony gracz naszej drużyny przez lata ją wzmacnia i pisze historię