Nie było niespodzianki w niedzielnym meczu piątej kolejki grupy pierwszej III ligi pomiędzy Widzewem II Łódź, a beniaminkiem tej klasy rozgrywkowej Polonią Lidzbark Warmiński. Podopieczni trenera Pawła Ściebiury triumfowali 4:1 (3:0) i mają teraz na koncie 10 punktów. Było to drugie z rzędu zwycięstwo łodzian, bo w poprzedniej kolejce pokonali na wyjeździe Olimpię Elbląg 2:0 (0:0).
Pojedynek rozegrany na stadionie Łodzianki rozpoczął się dla gospodarzy wybornie, bo już w 3. minucie wyszli na prowadzenie, a gola z rzutu karnego strzelił Szymon Sołtysiński. To trzecia w tym sezonie bramka tego piłkarza w III lidze. Końcówka pierwszej części pojedynku, to popis skuteczności widzewiaków – najpierw bramkarza Polonii pokonał Filip Przybułek, a następnie Mikołaj Czerniatowicz. Ten drugi zawodnik na początku drugiej odsłony podwyższył na 4:0. Warto dodać, że to jego pierwsze w tym sezonie gole w meczu o punkty. Poloniści nie poddali się jednak i w 72. minucie szybką kontrę zwieńczyli golem. Franciszka Golańskiego pokonał Aleksander Bałut. Na więcej Polonii jednak w niedzielę nie było stać i łodzianie triumfowali ostatecznie 4:1.
Widzew II Łódź – Polonia Lidzbark Warmiński 4:1 (3:0)
Bramki: Szymon Sołtysiński 3-karny, Filip Przybułek 43, Mikołaj Czerniatowicz 45, 52 – Aleksander Bałut 72
Widzew II: Golański – Knapek, Zieleniecki, Ratajczyk (73′ Stachowicz), Przybułek (87′ Kołodziejczyk) – Kozłowski, Tanżyna (73′ Dryzner), Hanousek, Czerniatowicz (53′ Głąb)- Sołtysiński, Gryzio (53′ Busz).
Zdjęcie: Akademia Widzewa Łódź

