Znakomity mecz rozegrał w niedzielny wieczór ŁKS Łódź, który rozbił przed własną publicznością Stal Mielec aż 4:0 (1:0). Dzięki zwycięstwu zespół Grzegorza Szoki awansował na trzecie miejsce w tabeli. Ma 10 punktów i ustępuje tylko Pogoni Grodzisk Mazowiecki oraz Miedzi Legnica. Od pierwszej do ostatniej minuty pojedynku przewaga łodzian nie podlegała żadnej dyskusji.
W 8. minucie wynik spotkania otworzył Andreu Arasa, a później ŁKS toczył pojedynek z Maciejem Gostomskim. Doświadczony 37-letni bramkarz swoimi interwencjami utrzymywał Stal na powierzchni, ale nawet i on musiał się poddać, bo w drugiej połowie łodzianie momentami zamykali przyjezdnych na własnej połowie. Po kwadransie drugiej połowy prowadzenie podwyższył Julian Keiblinger, a do bramki trafili jeszcze Karol Podliński i ponownie Arasa. 4:0 to najniższy wymiar kary dla fatalnie grającej drużyny z Mielca.
W 6. kolejce podopieczni trenera Szoki zmierzą się na wyjeździe z Odrą Opole, a mecz rozegrany zostanie w piątkowy (28 sierpnia) wieczór. Jego początek zaplanowano na 20:45.
ŁKS Łódź – Stal Mielec 4:0 (1:0)
Bramki: Andreu Arasa 8, 75, Julian Keiblinger 60, Karol Podliński 68
ŁKS: Węglarz – Sokół (67′ Błachewicz), Rudol (74′ Farbiszewski), Craciun, Fałowski, Keiblinger – Terlecki, Wysokiński (67′ Strzałek), Nowakowski (46′ Hinokio) – Arasa (79′ Siwek), Podliński.
Zdjęcie: ŁKS Łódź

