W meczu kończącym szóstą kolejkę grupy pierwszej III ligi ŁKS II Łódź, który jest spadkowiczem z II ligi, zmierzył się w niedzielne popołudnie na swoim boisku z ŁKS Łomża. Gospodarze pojedynku, prowadzeni przez trenera Radosława Pęciaka, nie mieli przed tym starciem na koncie nawet jednego punktu. Po ostatnim gwizdku sędziego mieli natomiast w końcu okazję do radości, bo triumfowali 4:3. Zwycięstwo sprawiło, że łodzianie opuścili ostatnie miejsce w tabeli.
Gospodarze wyszli na prowadzenie w 16 .minucie, a gola strzelił Sebastian Sopel. Końcówka pierwszej połowy należała do zespołu z Łomży, który zdobył trzy bramki. Najpierw Jamesa Rhodesa pokonał Jakub Maćkun, a potem kolejno Artur Amroziński oraz Tymoteusz Klupś.
W przerwie trener łodzian dokonał aż trzech zmian i to poskutkowało, bo rezerwiści rozegrali najlepsze 45 minut w tym sezonie. Na boisku pojawił się między innymi, odsunięty od pierwszej drużyny, Fabian Piasecki. I był wyróżniającą się postacią na placu gry. Już w 48. minucie bramkarza gości pokonał Adrian Jurkiewicz, a do remisu doprowadził Fabian Olejniczak. Zwycięskiego gola strzelił w 84 minucie rezerwowy Wiktor Rzemyszkiewicz.
ŁKS II Łódź – ŁKS Łomża 4:3 (1:3)
Bramki: Sebastian Sopel 16, Adrian Jurkiewicz 48, Fabian Olejniczak 54, Wiktor Rzemyszkiewicz 84 – Jakub Maćkun 37, Artur Amroziński 41, Tymoteusz Klupś 45
ŁKS II: Rhodes – Czerwiński, Lorenc, Wiech (46′ Kupczak), Frakowski – Leśniewski, Sopel, Olejniczak (63′ Kabziński), Gaża (46′ Rzemyszkiewicz) – Siwek (46′ Piasecki), Jurkiewicz (52′ Grabowski).
Zdjęcie: Lechia Tomaszów


Piasecka nawet w rezerwach nie strzela hahhahhahaha