Już w pierwszym swoim historycznym spotkaniu o punkty Inter Gomulin musiał zmierzyć się z drużyną mającą w składzie uznane piłkarskie nazwiska. Niedzielny pojedynek grupy VI klasy B był dla zespołu z gminy Wola Krzysztoporska debiutanckim meczem w związkowych rozgrywkach. Rywalem była Luciąża Przygłów, a mecz z konieczności odbył się na bocznym boisku Stadionu Miejskiego Concordia w Piotrkowie Trybunalskim.
Na boisku w Gomulinie odbywały się bowiem zawody Ochotniczych Straży Pożarnych i Inter musiał poszukać sobie zastępczego obiektu. Pierwsza połowa meczu z Luciążą bramek nie przyniosła, a nowicjusz, wspierany dopingiem publiczności, grał bardzo ambitnie. Pięć minut po przerwie wynik otworzył nie kto inny jak Sergio Santos Batata. To piłkarz mający za sobą grę w najwyższej klasie rozgrywkowej, któremu w 2006 roku polskie obywatelstwo wręczył ówczesny prezydent Lech Kaczyński. Batata nadal bawi się w futbol, a w jednej drużynie gra między innymi z Wojciechem Robaszkiem – dziś trenerem Omegi Kleszczów, ale nadal czynnym piłkarzem-amatorem.
I to doświadczenie wzięło górę w drugiej połowie. Luciąża wygrała 3:0, a na listę strzelców wpisali się także: Piotr Pytka i Wiktor Szczukocki. Inter kończył mecz w osłabieniu – w 81. minucie z boiska musiał zejść, za dwie żółte kartki, Adam Popielczak.
Inter Gomulin – Luciąża Przygłów 0:3 (0:0)
Bramki: Sergio Batata 50, Piotr Pytka 71, Wiktor Szczukocki 90

Zdjęcia: Inter Gomulin

