Duża niespodzianka w Tomaszowie

Do sobotniego meczu siódmej kolejki grupy pierwszej III ligi z KS CK Troszyn, Lechia Tomaszów Mazowiecki przystępowała w roli zdecydowanego faworyta. Podopieczni trenera Bartosza Grzelaka imponowali ostatnio formą. Wygrali trzy pojedynki, jeden zremisowali. Na dodatek w dwóch poprzednich meczach na swoim obiekcie triumfowali. Troszynianie mieli na koncie jedynie dwa punkty. To jednak goście cieszyli się po końcowym gwizdku sędziego z pierwszego w sezonie zwycięstwa w III lidze, wygrywając 2:0 (1:0).

Faworyzowani gospodarze rozpoczęli pojedynek z animuszem, ale w 36. minucie zostali skarceni. Doświadczony 34-letni Arkadiusz Ciach pokonał Antoniego Pawełkiewicza. Jakby nieszczęść było mało kilka minut później z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Jakub Król. Jego miejsce na boisku zajął Bartosz Winkler. W drugiej połowie Lechia przycisnęła, miała okazje bramkowe, ale ich nie wykorzystała. Z kolei w 74. minucie KS wyprowadził szybką kontrę, zakończoną celnym strzałem Franciszka Brudko.

W najbliższy piątek (11 września) zespół z Tomaszowa czeka wyjazdowy pojedynek z Ząbkovią Ząbki. Początek o 16:30.

Lechia Tomaszów Mazowiecki – KS CK Troszyn 0:2 (0:1)
Bramki: Arkadiusz Ciach 36, Franciszek Brudko 74

Lechia: Pawełkiewicz – Orzechowski, Pawlusiński, Kaproń (46′ Pieńkowski), Król (40′ Winkler) – Chwałowski, Becht, Popławski (77′ Rosiński), Kolasa – Chyb (46′ Czupryński), Racis.

Zdjęcie: Lechia Tomaszów Mazowiecki

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Udostępnij wpis:

Powiązane posty

0
Zostaw komentarz.x