Jutrzenka Warta nie pasuje w walce o mistrzostwo rundy jesiennej grupy trzeciej Decathlon Klasy Okręgowej. Po 11. kolejkach zajmuje drugie miejsce w tabeli, tracąc do liderującego WKS 1957 Wieluń zaledwie punkt. Do końca pierwszej części sezonu pozostały tymczasem tylko cztery kolejki. W niedzielne popołudnie podopieczni trenera Marcina Kobierskiego pokonali na swoim boisku Wartę Osjaków, która jest beniaminkiem tej ligi, aż 4:0 (0:0). Była to dziewiąta ligowa wygrana warcian.
W pierwszych 45 minutach kibice nie obejrzeli goli, ale już na początku drugiej odsłony akcja miejscowych zakończyła się sukcesem. Bramkarza gości pokonał boiskowy weteran Robert Jarecki. W 56 minucie było już 2:0, a tym razem piłkę do siatki rywali skierował Oskar Świątkowski. W ostatnich 10 minutach pojedynku Jutrzenka jeszcze dwukrotnie cieszyła się ze strzelonych goli – najpierw przez Mateusza Rosiaka, potem Igora Króla. Warto dodać, że Jutrzenka jest w tym sezonie bezbłędna na swoim boisku – wygrała wszystkie pięć meczów. Osjakowianie w gościach triumfowali raz.
Prowadzący w tabeli tej grupy WKS 1957 Wieluń zgromadził 28 punktów, a druga w rankingu Jutrzenka 27. Na miejscu trzecim jest Warta II Sieradz – 26. Warta Osjaków z 12 punktami na koncie plasuje się na 11 pozycji.
Jutrzenka Warta – Warta Osjaków 4:0 (0:0)
Bramki: Robert Jarecki 48, Oskar Świątkowski 56, Mateusz Rosiak 81, Igor Król 87
Zdjęcie: Jutrzenka Warta

