Czerwona latarnia wywiozła punkt

W niedzielnym meczu kończącym 14. kolejkę grupy pierwszej III ligi drużyna rezerw ekstraklasowego Widzewa Łódź podejmowała ostatni w tabeli ŁKS Łomża, który nie wygrał jeszcze w tym sezonie meczu trzecioligowego. Przeżywający poważne problemy organizacyjno-finansowe na koncie trzy punkty, gdyż trzy spotkania z jego udziałem kończyły się remisowo. Nic dziwnego, że widzewiacy byli zdecydowanym faworytem starcia. Mecz sensacyjnie zakończył się remisem 2:2 (0:2). Warto dodać, że to dziewiąty z rzędu ligowy pojedynek widzewiaków bez wygranej.

Skazani na pożarcie goście nie ulękli się łodzian i od pierwszych minut stawili czoło gospodarzom. W 35. minucie młodzieżowego reprezentanta Polski Franciszka Golańskiego pokonał Jakub Moćkun. Jakby tego było mało, tuż przed przerwą piłka po raz drugi wylądowała w siatce gospodarzy – tym razem za sprawą Łukasza Kijka.

W drugiej połowie łodzianie przycisnęli. W 63 minucie Szymon Sołtysiński, który wszedł na boisko w przerwie pokonał bramkarza ŁKS i był to już jego dziewiąty w tym sezonie gol w III lidze. Gospodarze zwietrzyli szansę na choćby remis i przycisnęli łomżan, którzy słabli z minuty na minutę. Na kilka minut przed końcem pojedynku dopięli swego, po bramce Kajetana Supczinskiego. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2.

Widzewiacy mają 16 punktów i zajmują dwunaste miejsce w tabeli. W najbliższą sobotę (31 października) łodzian czeka wyjazdowy pojedynek w Mławie z tamtejszą Mławianką. Początek pojedynku zaplanowano na godzinę 13:00.

Widzew II Łódź – ŁKS Łomża 2:2 (0:2)
Bramki: Szymon Sołtysiński 63, Kajetan Supczinski 85 – Jakub Moćkun 39, Łukasz Kijek 45

Widzew II: Golański – Kopko, Zieleniecki, Tanżyna, Knapek – Kołodziejczyk, Klukowski (80′ Stachowicz), Czerniatowicz (46′ Sołtysiński), Dryzner (52′ Głąb) – Busz (46′ Gryzio), Vermesan (80′ Supczinski).

Zdjęcie: Lechia Tomaszów

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Udostępnij wpis:

Powiązane posty

0
Zostaw komentarz.x