Dawid Wnuk nie poprowadzi w nowym sezonie Korabia Łask, który spadł z IV ligi. Szkoleniowiec rozstaje się z klubem w którym pracował przez ostatnie trzy lata. W tym czasie drużyna seniorów przeszła drogę z Klasy A, do IV ligi łódzkiej. Z niej spadła, ale zawsze już w pamięci kibiców pozostanie dwumecz z GKS Orkanem Buczek, w którym zespół Dawida Wnuka walczył z dużo wyżej notowanym rywalem jak równy z równym. Wygrał w Łobudzicach 2:1, aby przegrać rewanż, po zaciętej walce, 0:1.
– Ostatni sezon zamazuje, to co zrobiliśmy, a zrobiliśmy dużo – napisał szkoleniowiec w mediach społecznościowych w emocjonalnym wpisie. – Dwa awanse sprawiły, że ponownie województwo łódzkie usłyszało o piłce nożnej w Łasku. Gdybym podsumował ostatnie 10 miesięcy, to moich zawodników nazwałbym bohaterami, mimo wyniku, który osiągnęliśmy. Dziękuję wam także i za to, że przez trzy lata nie wzięliście wynagrodzenia z kasy klubowej. W chwilach, kiedy sięgnęliśmy dna słyszałem – trenerze, zostajemy do końca, aby wyjść z honorem – napisał Wnuk.
Wraz z Dawidem Wnukiem z Korabia odchodzi większość piłkarzy. Na dziś nie wiadomo co będzie dalej z zespołem seniorów.
Zdjęcie: Mateusz Zgorzyk/Fotografia Sportowa

